<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Medycyna Integracyjna - Bożena Ryczkowska</title>
	<atom:link href="http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://medycyna-integracyjna.pl</link>
	<description>Porady dotyczące medycyny integracyjnej dr Bożeny Ryczkowskiej.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 20:01:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>„Nie ma chorób nieuleczalnych, są tylko niewłaściwie leczone&#8221;</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/14/850/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/14/850/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 15:28:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jgiza</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akademia Świadomego Leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Autorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Biologiczny zegar]]></category>
		<category><![CDATA[Bożena Ryczkowska]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Gabinet]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Giza]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[O Autorce]]></category>
		<category><![CDATA[Poznaj swoją chorobę]]></category>
		<category><![CDATA[Wczasy Lecznicze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/new/?p=850</guid>
		<description><![CDATA[Rozmowa z lekarzem pediatrą, homeopatką, ziołoterapeutką, nauczycielem hatha joga, specjalistką medycyny integracyjnej, dr Bożeną Ryczkowską. Pochodzisz z oddanej ludziom, rodziny lekarskiej. Tata był ginekologiem &#8211; położnikiem, zajmującym się fizjologią i patofizjologią porodu. Wprowadził do medycyny oksytocynę, ułatwiającą poród i pracował jako ekspert dla WHO. Mama natomiast była, cenionym przez małych pacjentów, pediatrą. Ty także jesteś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozmowa z lekarzem pediatrą, homeopatką, ziołoterapeutką, nauczycielem hatha joga, specjalistką medycyny integracyjnej, dr Bożeną Ryczkowską.<span id="more-850"></span></p>
<p><strong>Pochodzisz z 	oddanej ludziom, rodziny lekarskiej. Tata był ginekologiem &#8211; 	położnikiem, zajmującym się fizjologią i patofizjologią 	porodu. Wprowadził do medycyny oksytocynę, ułatwiającą poród i 	pracował jako ekspert dla WHO. Mama natomiast była, cenionym przez 	małych pacjentów, pediatrą. Ty także jesteś lekarzem &#8211; 	pediatrą, czy to znaczy, że ten wybór „wyssałaś z mlekiem 	matki”?</strong></p>
<p>Bożena 	Ryczkowska: Rodzice nie naciskali na wybór 	mojego zawodu. A jeśli już &#8211; to raczej z &#8230; mlekiem ojca 	(śmiech). Rodzice dawali mi pełną swobodę, a z drugiej strony, 	duży nacisk kładli na rozwój horyzontów myślowych i 	zainteresowań humanistycznych. Ojciec, jako człowiek renesansu, 	bardzo dużo czytał, miał ogromną i wszechstronną wiedzę. Od 	maleńkości sam uczył mnie wszystkiego: historii sztuki, 	architektury, filozofii, erystyki i logiki. I życia&#8230;.</p>
<p><strong>Tata był dla 	Ciebie pierwszym i najważniejszym nauczycielem?</strong></p>
<p>Najważniejszym, ale 	nie pierwszym. Pierwszym był dziadek i to On – jako pierwszy, 	mnie inspirował, np. opowieściami o kosmosie. A obok jeszcze 	wujek, który zamiast bajek, opowiadał mi libretta operowe. Ojciec, 	gdy byłam w szkole podstawowej, zajął się moim wychowaniem i 	edukacją. Pierwszymi moimi przewodnikami i nauczycielami byli 	mężczyźni.</p>
<p><strong>Ukształtowali Cię 	mężczyźni. Jakie to miało przełożenie na Twoje wybory życiowe?</strong></p>
<p>Tak, myślę, że 	„jestem wytworem męskim” (śmiech). Dzięki temu, stałam się 	kobietą samodzielną i samowystarczalną. Wsparcie ojca oznacza 	wysoką samoocenę, czyli nie mam lęków przed podejmowaniem nowych 	wyzwań, przed podnoszeniem poprzeczki, przed rozwojem, zmianą, 	stresem i weryfikacją. A za mała obecność w moim życiu mamy, 	skutkowała infantylizmem w zakresie postrzegania świata, w 	relacjach ze światem społecznym. Ilekroć byłam w grupie, zwykle 	proszono mnie o liderowanie i w tym się spełniałam, ale w grupie 	nie potrafiłam stworzyć i podtrzymać bliższych i intymnych 	relacji, zwłaszcza w kontaktach z rówieśnicami, a potem z 	kobietami. Mój świat, świat moich poszukiwań, był dla moich 	koleżanek nie interesujący, niedostępny i zamknięty. Moimi 	fascynacjami mogłam się podzielić jedynie z mężczyznami&#8230;</p>
<p><strong>Czy to byli 	kochający i kochani mężczyźni?</strong></p>
<p>Myślę, że tak. 	Miłość między mężczyzną i kobietą jest dla mnie sprawą 	fundamentalną. Kochałam i byłam kochana. Przeżyłam: i miłość 	i gorycz rozstania. Miałam niewiele związków, ale to nie znaczy, 	że od początku potrafiłam o nie dbać. Tej sztuki &#8211; bycia w 	związku z drugim człowiekiem, uczymy się całe życie. Nie 	rzadko, umieramy jako kiepscy adepci tej życiowej nauki, 	nieumiejętni i nie wprawieni w tej Sztuce&#8230;.</p>
<p><strong>O jakiej miłości 	mówisz?</strong></p>
<p>Miłość jest tylko 	jedna; jest to poczucie spójności z drugim człowiekiem, jego 	duchem, ciałem i emocjami. Należy do tego dążyć przez całe 	życie, bo to uskrzydla i motywuje do działania, 	pozwala osiągać sukcesy życiowe i zawodowe. A życie i praca, jak 	i sztuka zresztą, jeśli nie wynikają z doświadczenia prawdziwej 	i głębokiej miłości, są toksyczne dla człowieka. Te, 	wypływające z uczucia i miłości, niosą za sobą głębię, 	przemieniają i uzdrawiają.</p>
<p><strong>Czy tym właśnie 	kierujesz się w swojej pracy jako lekarz? Chorujemy naprawdę z 	braku miłości?</strong></p>
<p>Kiedy zaczęłam 	pracować ze swoimi pacjentami prywatnie, poza placówkami 	uspołecznionej służby zdrowia, to zaczęłam &#8211; moją „służbę” 	i zawód oraz zjawisko chorowania, widzieć szerzej, a problemy 	zdrowotne, głębiej, niż dotychczas. Mam też w swojej praktyce 	indywidualnej dla swoich pacjentów – którzy zawsze są dla mnie 	niepowtarzalni i jedyni, 	znacznie więcej czasu i przestrzeni. Widzę jak myślenie, 	doświadczenia życiowe oraz sposoby odżywiania, wpływają wprost 	na ich psychikę, a ta, na zdrowie somatyczne. Moi pacjenci mają 	także bardzo zindywidualizowane schorzenia i dolegliwości 	somatyczne. Na temat ich życia prywatnego z nimi nie dyskutuję, 	ale staram się usłyszeć to, czego mi nie mówią. Bo to, o czym 	nie mówią, jest kluczem do ich terapii&#8230;i wyleczenia&#8230;.</p>
<p><strong>Otwierasz więc 	ich&#8230; milczeniem?</strong></p>
<p>Nie, ja ich tylko 	słucham, wysłuchuje. Nie otwieram, bo nie z mojej strony to 	przychodzi.</p>
<p><strong>Nie rozumiem&#8230;</strong></p>
<p>Ja też do końca 	tego nie rozumiem, bo w chorowaniu i zdrowieniu, jak w samym życiu 	zresztą, tkwi niepojęta i nie pojmowalna przez nas, ludzi, 	Tajemnica. Po prostu, nie robię nic na siłę. A więc i nie 	otwieram, bo to byłaby jakaś forma przymusu i gwałtu. Pacjenci 	sami się z czasem otwierają. Najpierw dla siebie samych, potem dla 	mnie i innych. Ja staram się jedynie znaleźć emocje, które mogą powodować ich dolegliwości i próbuję poprzez zastosowanie leków homeopatycznych te 	zakłócające emocje zniwelować. Oczywiście, 	stosuję również leki skierowane przede wszystkim na terapię 	zaburzeń somatycznych, a więc mieszanki ziołowe, probiotyki i 	jeśli choroba tego wymaga, również preparaty farmakologiczne. To, 	czym się zajmuję, nazywa się medycyną integracyjną.</p>
<p><strong>A czy od tego nie 	jest czasem psychoterapia i psychologia?</strong></p>
<p>Powinna być, ale 	moim zdaniem – nie jest. W ogóle, leczenie, jakakolwiek terapia, 	powinna być stosowana komplementarnie, całościowo i 	wieloaspektowo, nie wąsko i specjalistycznie. I tak też 	psychoterapia powinna iść w parze, albo najlepiej tuż za, 	medycyną i diagnozą internistyczną&#8230;</p>
<p><strong>Dziś medycyna 	idzie właśnie w kierunku wąskich specjalizacji. Jesteś 	anachroniczna. Idziesz pod prąd&#8230;.</strong></p>
<p>Niestety.. Ale nie 	przestanę marzyć, zmieniać i pracować w tym kierunku, by kiedyś 	w mojej pracy, w gabinecie, udało się stworzyć taki zespół, 	team medyczno-psychologiczny&#8230; Bardzo boleję, że medycyna i 	psychologia nie idą w parze, nie idą wspólną drogą. Moich 	pacjentów często nie stać 	na terapię psychologiczną. Czasami też na to nie ma już czasu i 	możliwości. Terapia lekowa oraz internistyczna powinny iść w 	parze z diagnozą i terapią psychologiczną, komplementarną. Ja 	redukuję efekt nierównowagi biologicznej, 	a psycholog powinien równoważyć emocje. Ma to podstawy naukowe. 	Trywializując, można powiedzieć, że człowiek działa na prąd, 	w ramach istniejącego pola elektromagnetycznego. Tak zwane cuda w 	medycynie dzieją się właśnie w ten sposób. Z tych prawideł korzystają najrozmaitsi uzdrowiciele, 	bioenergoterapeuci, szamani. Często nieświadomie. Medycyna, niestety wierzy wyłącznie w biochemię. Nie interesują ją procesy 	elektromagnetyczne ani wpływ emocji na nasze 	zdrowie. A najpierw jest przecież myśl i ona inicjuje wyładowania 	elektromagnetyczne, które możemy wykazać w 	zapisie EEG, EKG. Elektromagnetyzm jest ciągle 	przysłowiowym polem do popisu – tak dla lekarzy, jak i naukowców.</p>
<p><strong>Jakie ta wiedza ma 	przełożenie na Twoją pracę? Co ma wspólnego z polem 	elektromagnetycznym hatha joga i ajurweda?</strong></p>
<p>Bardzo wiele. Hatha 	joga, która jest narzędziem terapeutycznym ajurwedy, jest praktycznym zastosowaniem 	wiedzy o elektromagnetyzmie. W czasie pozycji jogi, czyli asan, 	zachodzi sprzężenie myśli z ruchem. Hindusi nazywają to 	uważnością. Angażujemy myśl do samoleczenia. Kierujemy swą 	uwagę w miejsce, które boli i jest niesprawne. Pracujące 	mięśnie wysyłają impulsy elektryczne o prawdziwie uzdrawiających 	własnościach. To jednak wymaga 	systematyczności i wysiłku. A wszyscy dziś szukają magicznej 	pigułki i drogi na skróty. A takich nie ma. Więc samoleczenie 	organizmu może być efektem uważnego i systematycznego wglądu w 	nasz organizm. Naszej własnej długotrwałej i uważnej pracy. Ktoś 	taki – jak ja, może jedynie swojego pacjenta zmotywować, 	zainspirować, pokierować i poprowadzić, przy stawianiu 	pierwszych, na tym polu, kroków. A później jest już nasz własny, 	samodzielny, systematyczny wysiłek, połączony z wiarą w 	słuszność tej drogi. I się udaje!</p>
<p><strong>Co to znaczy 	leczyć dzieci? Dzieci są dla Ciebie szczególne?</strong></p>
<p>Po prostu, lubię 	dzieci. Dzieci szybko i łatwą zdrowieją. Do okresu pokwitania nie 	mają aury psychosomatycznej. Gdy tylko lepiej się czują, to od 	razu widać poprawę, zdrowieją. Dorosły często, po incydencie 	gorączkowym, jeszcze przez kilka następnych 	dni „przeżywa” chorobę.  Wytwarza 	mechanizmy emocjonalne, z 	którymi świadomie trzeba potem pracować. 	Choroba jest u nich somatycznym krzykiem duszy – pomóż mi, bo 	cierpię. Dzieci wszystko zaczynają po raz 	pierwszy. Często wobec tego, mają okazję szybciej, to chorowanie 	po raz ostatni – zarazem pierwszy &#8211; zakończyć. Dorośli są a 	priori, dzieci leczą się często bez założeń, jak „tabula 	rasa”: od początku do końca. Resetują zupełnie. Dorośli, by 	to zrobić, ponownie muszą uwierzyć, że potrafią, że to 	możliwe, że ich życie, zależy od rekonfiguracji tych nabytych 	mechanizmów emocjonalnych. 	A poza tym, dzieci są piękne i uwielbiają się bawić z moimi 	psami i kotami. A co jest chyba najważniejsze &#8211; nie boją się 	mnie.</p>
<p><strong>Co sądzisz o 	wcześniejszym posyłaniu dzieci do szkoły?</strong></p>
<p>Nie, nie ma to 	żadnego uzasadnienia. Jest to niezgodne z zegarem biologicznym 	człowieka i rozwojem dziecka. Układ immunologiczny dziecka dopiero 	w wieku 7. lat jest wystarczająco dojrzały, by 	sprostać odporowi infekcji i wtedy stają się 	one mniej skłonne do chorób. O co więc tu chodzi, nie wiem.. 	Pewno o pieniądze. I pewno o to, by wcześniej człowiek zaczął 	pracować i odprowadzać podatki. W ten sposób postrzegam też 	absurd posyłania do przedszkoli. Dzieci lepiej się rozwijają w 	otoczeniu domu rodzinnego i z mamą. Żłobki i 	przedszkola z punktu widzenia rozwoju dziecka są złem. Myślę, 	że to celowa polityka odrodzinniania społeczeństw, 	która przyszła chyba ze świata korporacji, 	poszukujących i potrzebujących sterowalnych ludzi. A tymi, 	posiadającymi korzenie i odniesienia rodzinne i społeczne, 	trudniej się manipuluje.</p>
<p><strong>Czy jako dziecko 	często chorowałaś?</strong></p>
<p>Mało chorowałam, 	ale bardzo bałam się dentysty. Poza tym, nie chodziłam do 	lekarza, bo mama była lekarzem – w dodatku, pediatrą 	(śmiech)&#8230;. A mamy się nie bałam.. W rodzinach rozsądnych 	lekarzy, dzieci nie chorują, bo nikt nie robi wokół chorującego 	dziecka i jego dolegliwości, ołtarzy. Choroba jest stanem 	przejściowym do zdrowia, a nie – jak często dziś bywa – 	stanem wyjściowym i utrwalanym. Często wszak nawet się tak 	usprawiedliwiamy: „no, przecież jestem chory”. A moja mama 	miała bardzo skuteczną receptę: „od pasa w górę sok malinowy, 	od pasa w dół jagodowy”. I skutkowała, zawsze! Wobec tego, w 	tamtych czasach, nie było tak rozwiniętej dysbiozy i alergii. A 	dziś niemal 70. procent dzieci ma objawy alergii.</p>
<p><strong>Skąd ta alergia?</strong></p>
<p>Jest to choroba w 	dużej części jatrogenna, 	czyli „odlekarska”. Głównymi przyczynami są alergolodzy, 	bardzo duży dostęp do doświadczeń medycznych i nadużywanie 	leków&#8230;. oraz odejście od karmienia piersią. Kolejnym ważnym 	powodem rozwoju alergii jest niewłaściwe odżywianie i nie 	tylko dziecka, ale również mam w czasie ciąży. Dziecko 	rodzi się z teoretyczną podatnością na alergię. Chodzi o taką 	genetyczną konfigurację nabłonka wyściełającego jelita, że 	stwarza ona dobre warunki bakteriom fakultatywnie 	chorobotwórczym do namnażania się. Bakterie 	fakultatywnie chorobotwórcze, to takie mikroorganizmy, które 	tworzą niewielki odsetek naturalnej flory jelit, jednakże jeśli 	ich ilość wzrośnie stają się przyczyną rozmaitych 	dolegliwości. Jedną z nich jest alergia. Zjawisko to nazywamy 	dysbiozą jelit i jest ono „matką” wszystkich przewlekłych i 	przewlekle nawracających, chorób. W dysbiotycznym jelicie 	namnażają się nie tylko bakterie fakultatywnie patogenne, ale 	również grzyby Candida. Dziecko rodzi się sterylne, w jego 	jelicie nie ma bakterii. Kolonizacja jelit rozpoczyna się i trwa 	przez cały okres karmienia piersią, więc 	jeśli matka cierpi na alergię, to flora, którą 	przekazuje z mlekiem jest dysbiotyczna. Dziecko reaguje na 	wytworzoną w ten sposób w jego jelicie dysbiozę objawami 	alergii. Najczęściej jest to atopia, czyli wyprysk. Ale zamiast 	leczenia farmakologicznego i odstawienia od piersi dziecka, powinno 	się dać mamie probiotyk. W związku z tym, karmienie sztuczne, 	potem już tylko sytuację pogarsza i komplikuje. Dzieci najczęściej 	chorują wtedy na zapalenie oskrzeli. A u dorosłych, taka dysbioza 	pojawia się, gdy zaczynamy się leczyć farmakologicznie, lub 	zażywać antykoncepcję. Każdy lek, stosowany przewlekle, daje 	dysbiozę, czyli zmienia florę jelit na nieprawidłową. Chodzi 	zwłaszcza o antybiotyki, cytostatyki i środki antykoncepcyjne.</p>
<p><strong>To znaczy, że 	bezpieczniejsze byłoby, gdyby kobieta zabezpieczała się 	naturalnie czy stosowała spiralę?</strong></p>
<p>Uważam, że jeśli 	kobieta żyje spokojnie i zna swój organizm, może sama rozpoznawać 	u siebie cykle menstruacyjne, i uchwycić czas, w którym może się 	bezpiecznie kochać&#8230;My strasznie fetyszyzujemy płodność. Po 35. 	roku życia nie każdy cykl niesie ze sobą 	owulację. Dziś problemem jest raczej 	bezpłodność i to, że ludzie nie  potrafią stworzyć 	trwałych związków i zaspokoić fundamentalnej potrzeby każdego 	człowieka, jaką jest potrzeba miłości. Poza 	tym, dlaczego to kobieta ma się zabezpieczać i dbać o to. Leki 	antykoncepcyjne mają wiele istotnych dla zdrowia objawów 	ubocznych, a dodatkowo długo zażywane, zwłaszcza u kobiet, które 	nie rodziły mogą doprowadzić do wtórnej niepłodności. To przede wszystkim mężczyzna 	powinien się zabezpieczać, bo w jego przypadku 	jest to dużo prostsze i nie szkodzi jego zdrowiu !</p>
<p><strong>Prowadzisz otwarty 	dom, pełno w nim zwierząt, ludzi, książek, pamiątek z podróży 	i pracy w Afryce, akcesoriów do jogi i drobiazgów, nie gubisz się 	w tym chaosie? I jeszcze Twój gabinet, zajęcia z hatha jogi, 	treningi terapeutyczne i lecznicze na Mazurach, stowarzyszenie, 	niepełnoletni syn, Jasio&#8230;. To nie za dużo jak na jedną kobietę?</strong></p>
<p>Po pierwsze, nie 	widzę w tym chaosu. Człowiek zawsze – czy chce, czy nie, działa 	na kilku płaszczyznach. Jeśli chcesz leczyć ludzi, musisz widzieć 	więcej i ogarniać więcej. Stąd moje wszechstronne 	zainteresowania, także medycyną naturalną. Ale w porównaniu z 	innymi nie czuję się jakoś bardziej zajęta. Poza tym, to 	wrażenie może wynikać stąd, że nie jestem zbyt obowiązkowa. 	Generalnie myślę, że mam dużo czasu. Z reguły, więcej …. niż 	mam (śmiech). Ale myślę wtedy, że tak właśnie ma być! Czas, 	mój czas wolny, pozwala mi usiąść i pomyśleć, a bez 	przebłysków ciszy, pauzy, milczenia i głębokiego oddechu, nie 	istnieję&#8230;</p>
<p><strong>Do czego Cię 	inspirują nowinki naukowe?</strong></p>
<p>Do tego, by przełożyć 	je na język fizjologii człowieka, a potem na język 	patofizjologii. Ale by to zrobić, muszę właśnie pomyśleć, 	usiąść, odpocząć, zresetować umysł i ciało, by przełożyć 	uniwersalne założenia, na współczesne problemy medyczne. 	Podobnie zaczynałam swoją przygodę z medycyną chińską. Wtedy co prawda miałam taras i drewniany dom&#8230;. To 	chyba papież powiedział: „Zatrzymajcie się! To ma sens”. To 	także mówię swoim pacjentom. Że być może o to chodzi, by się 	zatrzymać i zobaczyć, czego może dotyczyć nasze schorzenie 	somatyczne. Bo na pewno u źródeł leży jakaś nasza myśl i uczucie&#8230;.</p>
<p><strong>Czy ma to coś 	wspólnego z teorią trzech doszy?</strong></p>
<p>Teoria trzech doszy 	jest częścią ajurwedy, czyli tradycyjnej medycyny indyjskiej. 	Choć liczy sobie kilka tysięcy lat w sposób niezwykle przejrzysty 	i nowoczesny pokazuje związek naszej osobowości z predyspozycją 	do określonych dolegliwości fizycznych. Jest to najbardziej 	logiczna i klarowna teoria psychosomatyki. Zakłada ona, że w 	każdym z nas istnieją, wyrażone w rozmaitym procencie, trzy 	podstawowe typy osobowości. Jeżeli są one w równowadze cieszymy 	się znakomitym zdrowiem i posiadamy ogromne możliwości 	samorealizacji intelektualnej. Jeżeli zaś równowaga ta jest 	zakłócona, tzn. jedna z dosz dominuje, wówczas zaczynamy chorować 	i cierpieć na określone problemy emocjonalne. Odbija się to 	również na efektywności w pracy i harmonii w związkach. Leczenie 	ma na celu przywrócenie równowagi, lub przynajmniej spłycenie 	powstałych zakłóceń. Opiera się ono na właściwym żywieniu, 	odpowiednich mieszankach ziołowych i praktyce asan wg hatha joga. 	Efekty terapeutyczne pojawiają się naprawdę szybko i są 	zaskakująco trwałe. Z praktycznym zastosowaniem teorii trzech dosz 	 będzie można spotkać się na proponowanych przeze mnie i 	Akademię Świadomego Leczenia warsztatach terapeutycznych w 	Skomacku Wielkim na Mazurach Garbatych.</p>
<p><strong>Co sądzisz &#8211; jako 	lekarz i kobieta, o aborcji?</strong></p>
<p>Aborcja zawsze jest 	dla kobiecego organizmu i psychiki, traumą, nawet jak sobie tego 	kobiety nie uświadamiają,. Wiem jednak, że jest dziś moda na 	usprawiedliwianie aborcji, jednak myślę, że nie jest ona 	kierowana do kobiet świadomych duchowo. Gdy dochodzi do niechcianej 	ciąży, obowiązkiem lekarza jest poinformowanie kobiety o 	zagrożeniach i konsekwencjach przerwania ciąży. Smuci mnie też niewielkie 	zaangażowanie w te kwestie psychologów i psychoterapeutów. 	Kobiety często godzą się na aborcję pod 	presją lęków i najbliższej rodziny,  bez 	świadomości skutków tego zabiegu dla 	ich psychiki i zdrowia. 	Jeśli kobieta decyduje się na ten krok, to według mnie cierpi na 	depresję, a ta wymaga interwencji psychologicznej i psychoterapii. Oczywiście, każdy 	odgórny zakaz rodzi podziemie, ale z drugiej 	strony, całkowita legalizacja aborcji doprowadzić może do 	zjawiska aborcji na życzenie, tak jak to miało miejsce w czasach 	PRL-u. Mam nadzieję, że taka sytuacja nigdy więcej w historii 	ludzkości się już nie powtórzy. Według mnie trzeba podjąć 	szeroko zakrojoną akcję uświadamiania, czym jest dla kobiety 	ciąża i macierzyństwo, odpowiedzialność za rodzinę i rola, 	jaką w tej rodzinie powinna pełnić. Rodzicielstwo nie było nigdy 	i nie będzie „uni-sex”, jak się teraz próbuje młodzieży 	wmawiać. Należy podkreślać, że kobieta jest 	matką już od samego poczęcia, a nie dopiero 	po porodzie. Widzę tu ogromne pole do działania 	dla instytucji kościelnych i społecznych. Potrzebna jest rozsądna 	akcja społeczno-medialna i edukacyjna na temat świadomego 	macierzyństwa. Ale bez ideologizacji. Rodzicielstwo i macierzyństwo 	są dziś bardzo ważnymi kwestiami i moja fundacja będzie o tym 	mówić. Mam nadzieję, że takich akcji będzie 	coraz więcej. Bez zmiany świadomości, nie 	uzdrowimy społeczeństwa.</p>
<p><strong>Jesteś lekarzem, 	gruntowanie i akademicko wykształconym. Przez 17.lat pracowałaś w 	szpitalu, wiele lat w przychodni. Dziś rozwijasz swoją 	indywidualną praktykę, polecając alternatywne metody leczenia – 	żywienie, probiotyki, mieszanki ziołowe, homeopatię, oraz hatha 	jogę. Co spowodowało taką zmianę &#8211; to przejście od medycyny 	konwencjonalnej i farmakologicznej do medycyny integracyjnej, 	naturalnej?</strong></p>
<p>Poszukiwanie 	skutecznych i zdrowych, metod leczenia. Farmakoterapia jest 	niezastąpiona w stanach zagrożenia życia, za to w leczeniu chorób 	przewlekłych i utrwalaniu remisji choroby jest nieskuteczna. Moja 	przygoda z medycyną naturalną zaczęła się kilkanaście lat temu 	od udziału w sesjach hatha jogi, której zajęcia odbywały się 	niedaleko mojego domu na Powiślu. Wtedy szkołę hatha jogi, 	prowadził Sławomir Bubicz. 	Ze zdumieniem zaobserwowałam, że te ćwiczenia ruchowe, wpływają 	korzystnie na moją psychikę i kondycję. Przez przypadek do mojego 	Centrum Zdrowia Dziecka przyszła też wtedy propozycja udziału w 	szkoleniach z homeopatii. Skorzystałam i zaczęłam ją stosować wśród moich prywatnych pacjentów, 	zauważając, że i to przynosi rezultaty. Wtedy też pojawiła się 	we mnie potrzeba poznania nowych, alternatywnych sposobów leczenia. 	Interesowała mnie farmakognozja, której brakuje na studiach lekarskich. Zaczęłam się 	jej uczyć samodzielnie i opracowałam własne receptury mieszanek ziołowych. Potem zapisałam się do 	Centrum Akupunktury im. prof. Garnuszewicza na Płockiej w 	Warszawie. Odkryłam tradycyjną chińską 	medycynę, następnie ajurwedę. 	Rozpoczęłam własną naukę, studiowanie i tłumaczenie źródeł, 	zwłaszcza anglojęzycznych&#8230; I tak powoli wypracowałam własny 	system leczenia, w końcu zrezygnowałam z pracy asystenta na 	Oddziale Nefrologii Centrum Zdrowia Dziecka i skupiłam 	się na mojej prywatnej praktyce lekarskiej. To 	nie jest tak, że ja w ogóle się nie podpieram farmakologią, jak 	trzeba też ją stosuję, bo nie w każdym 	przypadku bezpiecznie można ją zastąpić lekiem naturalnym. 	Ale stosuję ją tylko wówczas, gdy jest to bezwględnie konieczne 	i nie przepisuję leków „do końca życia”. Pamiętajmy, że 	znakomita większość leków to trucizny, zażywane w bardzo 	niewielkich ilościach. Jeżeli przekroczymy dopuszczalną dawkę, 	pojawią się groźne objawy zatrucia. Jednakże nawet dawki 	terapeutyczne zażywane przewlekle kumulują się i dają rozmaite 	niepożądane objawy uboczne. Dodatkowo wszystkie leki działają 	dysbiotycznie, co wiąże się z rozwojem kolejnych dolegliwości. 	Należy też wiedzieć, że nasz organizm, broniąc się przed 	szkodliwością leków, uczy się szybko je detoksykować. W wyniku 	tego procesu nazywanego zjawiskiem tachyfilaksji wiele leków 	pozbawianych jest skuteczności terapeutycznej, a ich przewlekłe 	stosowanie generuje jedynie niekorzystne objawy uboczne. Ja 	przyjmuję zasadę,  że nie ma chorób nieuleczalnych, są tylko, 	źle leczone. Medycyna staje się sztuką, jeżeli leczymy 	człowieka, a nie wyodrębniony objaw w określonej tkance. 	Izolowana farmakoterapia czyni z medycyny niebezpieczne rzemiosło. 	Świetnie sprawdza się doraźnie w stanach zagrożenia życia, ale 	nie nadaje się do stosowania przewlekłego i dlatego tak wiele 	chorób nosi dzisiaj etykietę nieuleczalnych.</p>
<p><strong>Zaczynałaś swoją 	pracę zawodową jako dziennikarka&#8230;</strong></p>
<p>Tak, pierwsze 	pieniądze zarobiłam jako dziennikarka. To się właściwie 	zdarzyło przez przypadek. Miałam zawsze łatwość wypowiadania 	się i fotografowania. A ta przygoda zaczęła się, gdy studiowałam 	na Uniwersytecie w Nairobi w Kenii studiowałam 4 rok medycyny. W  	trakcie nauki social health badaliśmy stopień niedożywienia 	dzieci w jednej z wiosek  i przeprowadzaliśmy akcję oświatową. 	Wtedy głównym problemem była również duża umieralność 	okołoporodowa. Powodem był, wynikający z niedożywienia, niski 	wzrost ciężarnych. Wówczas poród siłami natury nie jest 	możliwy, bo płód jest relatywnie za duży, co określamy mianem 	niestosunku porodowego. Jedynym wyjściem jest szybkie wykonanie 	cesarskiego cięcia. Dlatego razem  z koleżanką, postanowiłyśmy 	przeprowadzić akcję edukacyjną. Chodziło o nauczenie miejscowych 	akuszerek  przewidywania,  które z ciężarnych nie mogą rodzić w 	wiosce, ale wyłącznie w szpitalu od którego dzieliła je 	odległość 20 km. Nie muszę dodawać, że nikt z mieszkańców 	wioski nie posiadał szybszego, niż rower, środka transportu. Po 	powrocie do Polski publikowałam moje wspomnienia i zdjęcia w 	formie reportaży w tygodniku Czas.  Później zaczęłam 	współpracować z prasą studencką, tygodnikiem Razem.</p>
<p><strong>Wróćmy do 	pacjentów&#8230; Powiedzmy, że przychodzę do Ciebie i mówię, że 	mam astmę i przewlekle stosuję wziewne sterydy. Co radzisz?</strong></p>
<p>Po dokładnym 	zbadaniu i osłuchaniu zaproponowałabym ci leczenie oparte na 	mieszankach ziołowych, probiotykoterapii, lekach homeopatycznych i 	wybranych asanach, tak żebyś szybko mogła się uwolnić od 	konieczności stosowania wziewnej kortykoterapii. Ważnym elementem 	zaleceń byłoby także właściwe odżywianie.</p>
<p><strong>Co to za 	mieszanki?</strong></p>
<p>Opracowałam zestaw 	13. mieszanek ziołowych. Niektóre z nich stosuję pojedynczo, a 	niektóre mieszam. W aktywnej astmie oskrzelowej stosuję mieszankę 	nr 1+8 która ma działanie przeciwzapalne i leczące nabłonek dróg 	oddechowych. W  mieszance nr .1+8 jest 27 polskich ziół. Wbrew 	utartym opiniom odwary ziołowe powinny być indywidualnie 	dostosowane do naszego smaku. Jeżeli nam smakują, to ich działanie 	jest dużo silniejsze. Obrzydliwie gorzkie odwary powstają na ogół 	ze źle skomponowanych mieszanek ziołowych. Przyrządzamy je 	zalewając litrem zimnej wody i dodajemy (lub nie – w zależności 	od upodobań smakowych) ulubione, świeże lub mrożone owoce. 	Następnie gotujemy po prosu kompot z ziołami, który po 	zagotowaniu ogrzewamy na tzw. wolnym ogniu przez kilka minut. Potem 	przykrywamy pokrywką i pozostawiamy w cieple na kolejne 10 minut. 	Tak przygotowany odwar odcedzamy i ewentualnie dosładzamy do smaku 	miodem, albo brązowym cukrem. Jeżeli odwar wydaje się nam zbyt 	gorzki, to dodatkowo zakwaszamy sokiem z cytryny i ponownie 	dosładzamy. Pijemy ciepły, lub w temperaturze pokojowej, w kilku 	porcjach w ciągu dnia. Można przygotować od razu porcję na dwa 	dni, ponieważ zioła chronią nasz kompot przed szybką 	fermentacją. Pijemy je tak długo, jak długo nam smakują. O 	przerwaniu leczenia ziołami zadecyduje nasz organizm sam. Po 	całkowitym ustąpieniu dolegliwości astmatycznych i regeneracji 	nabłonka dróg oddechowych zioła te po prostu przestaną nam 	smakować.</p>
<p><strong>Czy dziś z pracy 	własnego gabinetu medycyny naturalnej można się utrzymać?</strong></p>
<p>Z trudem. Spotkanie 	diagnostyczne z pacjentem to czasami godzina, dwie. Więc ja 	dziennie nie jestem w stanie przyjąć więcej niż 5. pacjentów. 	Ale jest to twórczy sposób uprawiania mojej pasji i nie mam 	powodu, póki co, by chcieć, go zmienić. Nawet jeśli czasami nie 	uda mi się opłacić rachunku za prąd czy telefon…</p>
<p><strong>Jesteś samoukiem, 	praktykujesz jogę i używasz jej w swoim lecznictwie, od lat. 	Figury i zdrowia – Tobie, 58-latce &#8211; mogłaby pozazdrościć 	niejedna trzydziestolatka. W czym jeszcze &#8211; poza kondycją &#8211; 	pomagają pozycje jogi, czyli asany?</strong></p>
<p>Obserwowany 	współcześnie renesans hatha joga, wynika właśnie z jej 	ogromnych możliwości terapeutycznych, tym bardziej, że ćwiczyć 	może każdy, a w niektórych schorzeniach, takich jak &#8211; 	osteoporoza, przewlekłe bóle kręgosłupa i stawów &#8211; w ogóle nie 	można jej niczym innym zastąpić. W czasie ćwiczeń hatha joga 	poprawia się przepływ krwi w dotkniętych schorzeniem okolicach,  	co powoduje lepsze odżywienie chorych tkanek, szybką eliminację 	toksyn i zmian zapalnych. W miarę rozciągania okolicy kręgosłupa, 	wraca do normy uwodnienie i elastyczność krążków między 	kręgowych, czego wyrazem jest powolne „wzrastanie”, czyli 	powracanie do wysokości ciała osiągniętej w okresie dojrzałości. 	Ćwiczenia te wpływają regulująco na aktywność rozlokowanych 	wzdłuż kręgosłupa skupisk komórek nerwowego układu 	wegetatywnego. W ten sposób, na zasadzie tzw. odruchów skórno 	trzewnych, można leczyć rozmaite dolegliwości narządów 	wewnętrznych, gruczołów wydzielających hormony, takich jak 	tarczyca, jajniki, trzustka, można także przywracać prawidłowe 	trawienie i perystaltykę. Niezależnie od momentu rozpoczęcia 	ćwiczeń szybko daje się zauważyć ich „magicznie” 	odmładzający efekt. Zmniejszają się zmarszczki mimiczne, znika 	cellulitis, a wszystko to za sprawą niezwykłego efektu poprawy 	odżywienia i krążenia w skórze i tkance podskórnej.</p>
<p><strong>Jesteś 	wegetarianką. Jak to się u Ciebie stało? Czy to trudne &#8211; być w 	naszym polskim społeczeństwie wegetarianinem?</strong></p>
<p>Ja zostałam 	wegetarianką z powodów poglądów. Byłam i jestem przeciwko 	masowemu zabijaniu zwierząt. Dodatkowo stres, który przeżywa 	zwierzę podczas zabijania, zmienia niekorzystnie dla człowieka 	skład mięsa. Najbardziej toksyczne ze względu na karmę i chów &#8211; 	jest mięso drobiowe – kurczaki, indyki – i wieprzowina. . Ale 	najbardziej szkodliwe są wędliny, ze względu na proces produkcji. 	Po więcej informacji odsyłam na stronę: 	www.medycyna-integracyjna.pl pod nazwą &#8222;Mięso w naszej 	diecie”.  W naszym kraju łatwo być wegetarianinem. Mamy w Polsce 	rozmaitość warzyw, kasz i przypraw z całego świata. 	Wegetarianizm nie jest konieczny dla zdrowia, ale ułatwia 	zdrowienie, zwłaszcza w chorobach przewlekłych. Odwoływanie się 	do tradycji w jedzeniu mięsa nie ma dziś sensu. Kiedyś, gdy 	przebywaliśmy dużo czasu poza domem, było zimno i pracowaliśmy 	fizycznie, jedzenie mięsa było niemal konieczne, bo dostarczało 	niezbędnych do przetrwania kalorii. Dziś, kiedy przebywamy w 	stałej temperaturze ok. 20 stopni, mamy ograniczoną aktywność 	fizyczną, mięso prowadzi do rozwoju otyłości, która nie leczona 	jest chorobą śmiertelną.  Patrząc na dzieci moich pacjentów, 	wegetarian, muszę stwierdzić, że są zdrowsze, żywsze, mają 	czystą skórę, bo nie cierpią z powodu alergii i bardzo 	prawidłowo się rozwijają. A jeśli  obawiamy się niedoboru 	aminokwasów egzogennych wystarczy zjeść jedno jajko ekologiczne 	dziennie i problem znika. Można też nauczyć się przyrządzać 	potrawy z fasoli i grochu, ponieważ rośliny te zawierają dużo 	bardzo wartościowych białek , które w połączeniu z kaszą lub 	ryżem dostarczają nam potrzebnego kompletu aminokwasów. Jeśli 	chodzi o ryby, trzeba wiedzieć, co się je. Niektóre ryby, 	hodowlane nie są zdrowe, ze względu na karmę, którą stosuje 	się, by podnieść wydajność hodowli. Nie polecałabym też ryb z 	mórz okolic Japonii, bo mogą świecić (śmiech).</p>
<p><strong>Twoimi pacjentkami 	są Reni Jusis, Kasia Bujakiewicz, Anna Janko i wiele popularnych 	postaci. Przychodzą pierwszy raz i zostają, choć przecież 	leczenie u Ciebie nie jest  proste. Wymagasz systematyczności i 	samodyscypliny&#8230;.</strong></p>
<p>Większość moich 	pacjentów stale utrzymuje ze mną kontakt, nawet gdy są już &#8211; oni 	i ich rodziny &#8211; zdrowi. Utrzymują ze mną kontakt &#8211; mailowo i 	telefonicznie. To sprzyja budowaniu zdrowej, życzliwej relacji, 	opartej na wzajemnym zaufaniu. A o szczegóły proszę zapytać sama 	moich pacjentów..</p>
<p><strong>Z czym najczęściej 	przychodzą?</strong></p>
<p>Najczęstszymi 	problemami u dzieci są nawracające zakażenia górnych dróg 	oddechowych i astma oskrzelowa oraz atopowe zapalenie skóry. Jeśli 	chodzi o dorosłych tu dominują pacjenci z zespołem IBS (zespołem 	jelita nadwrażliwego). To jest dolegliwość, którą można 	wyleczyć tylko naturalnie. I jest też rosnąca grupa pacjentów z 	chorobami nowotworowymi. Przybywa też pacjentów z chorobami o 	podłożu autoimmunoagresywnym i cukrzycą insulinoniezależną. 	Jest też duża grupa byłych alergików.</p>
<p><strong>Czy masz sukcesy?</strong></p>
<p>Utrzymuję z 	pacjentami stale kontakty, więc wiem, że skuteczność moich 	terapii jest wysoka. Pacjentów osobiście doglądam i monitoruję w 	pierwszym miesiącu leczenia. Jednak, jeśli chodzi o pacjentów 	nowotworowych, mam z nimi kontakt – często, tylko na początku i 	to nie bezpośrednio, a przez rodziny. Dlatego zabiegam o osobisty i 	dłuższy kontakt. Jednak istnieją na tym polu duże ograniczenia i 	chcę to zmienić. W związku z tym, powołałam do życia cykl 	warsztatów wyjazdowych na Mazurach, gdzie będzie można  pracować 	z takimi pacjentami, bezpośrednio i nauczyć ich nowych i trwałych 	oraz możliwych do kontynuowania w warunkach domowych, metod 	samoleczenia.</p>
<p><strong>Czy inspirujesz 	się teorią pięciu przemian?</strong></p>
<p>Zjawisko pięciu 	przemian związane jest z filozofią medycyny wschodu, medycyną 	chińską. Ona zakłada, że człowiek „podzielony” jest na 	kanały (meridiany) energetyczne. Bardzo nowoczesna koncepcja, 	zgodna z tym, co wiemy już o fizjologii człowieka w świetle 	współczesnej medycyny. Energia w nas płynie określonymi kanałami 	 &#8211; meridianami, które nie mają struktury morfologicznej. Wszystkie 	te meridiany, a raczej płynąca nimi energia, wzajemnie na siebie 	oddziaływują. Prawo pięciu przemian jest pentagramem ukazującym 	te oddziaływania.  Są one logiczne i przewidywalne,  można je 	opisać matematycznie. Prawo pięciu przemian jest także 	pentagramem samozdrowienia. Każde zakłócenie w swobodnym 	przepływie energii przekłada się na jakąś dolegliwość, a 	jeśli trwa dłużej pojawia się choroba. Jeżeli dotyczy ono tylko 	jednego kanału energetycznego, to po pewnym czasie energia 	pozostałych kanałów koryguje to zaburzenie i wszystko wraca do 	normy bez koniecznej interwenci medycznej. Mówimy , że choroba ma 	charakter samoograniczający się. Dobrym przykładem może być 	przeziębienie, albo biegunka.  Jeżeli jednak dotyczy dwóch lub 	więcej meridianów, samoistnie nie ustępuje lub przewlekle 	nawraca.  Większość tzw. chorób cywilizacyjnych dotyczy zaburzeń 	w wielu kanałach. Leczenie powinno stopniowo eliminować zakłócenia 	w przepływie energii w kolejnych meridianach, tak żeby sprowadzić 	je do zaburzeń w tylko jednym kanale, które nasz organizm sam 	potrafi wyeliminować. W praktyce oznacza to równoległą terapię 	opartą na zastosowaniu ziół, probiotyków, właściwego żywienia, 	ćwiczeń fizycznych i ewentualnie akupunktury.  Leki 	farmakologiczne stosujemy objawowo jedynie w stanach istotnych 	klinicznie zaostrzeń i nie przedłużamy ich stosowania poza 	minimalny okres, w którym objawy ulegną złagodzeniu.</p>
<p><strong>Interesujesz się 	trochę polityką. Czytujesz prasę prawicową i lubisz dyskutować. 	Co sądzisz jako lekarz o klauzuli sumienia. Zwłaszcza w kontekście 	pomysłu stosowania jej także przez farmaceutów?</strong></p>
<p>Każdy człowiek ma 	prawo wyboru. Jeśli chodzi o leki antykoncepcyjne, odpowiedzialność 	ponosi lekarz i oczywiście pacjentka, która 	tych leków żąda – o ile została poinformowana o niepożądanych 	objawach ubocznych antykoncepcji hormonalnej &#8211;  a nie farmaceuta. Farmaceuta może oczywiście odmówić sprzedaży 	tych leków, tyko proszę pamiętać, że on ze sprzedaży leków 	się utrzymuje. Dopóki antykoncepcja będzie 	lansowana przez lekarzy i pacjentki odmowa sprzedaży leku przez 	farmaceutę niewiele zmieni. Byłabym w tej 	sytuacji ostrożna i zachowawcza. Priorytetem jest osobiste sumienie 	człowieka. Jak we wszystkim w życiu&#8230;</p>
<p><strong>Rozmawiamy w 	przededniu Twojego kolejnego wyjazdu na Mazury, gdzie przygotowujesz 	turnusy lecznicze. Jeździsz tam często. Z Warszawy to kawał drogi 	samochodem. Co Cię tam tak ciągnie i urzeka?</strong></p>
<p>Uroda tych okolic, 	ptaki, bezkres łąk, cisza, spokój&#8230; Nie lubię miasta, 	odpoczywam od zgiełku, pośpiechu i tempa, które są wokół i 	ograniczają mi przestrzeń. Moich psom także &#8230;</p>
<p><strong>Dziękuję Ci za 	to spotkanie i wpuszczenie mnie do Twego malowniczego świata i 	domu&#8230;..</strong></p>
<p><em>Rozmawiała: <strong>Joanna Giza</strong></em></p>
<p><em>Przedruk  za: <strong>&#8222;Wysokie Obcasy&#8221;</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/14/850/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trening leczniczy SALUBER</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/trening-leczniczy-saluber/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/trening-leczniczy-saluber/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 17:06:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jgiza</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wczasy Lecznicze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/new/?p=844</guid>
		<description><![CDATA[Saluber po łacinie oznacza przynoszący zdrowie. Trening ten ma za zadanie naukę praktycznego wspomagania sił obronnych naszego organizmu. Proponowane przez nas ćwiczenia, żywienie i odwary ziołowe służą przede wszystkim podniesieniu kondycji biologicznej organizmu. Trening ten jest, więc szczególnie zalecany dla pacjentów borykających się z chorobą nowotworową, jako konieczne uzupełnienie leczenia farmakologicznego i radioterapii. Poprawia on [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Saluber po łacinie oznacza przynoszący zdrowie. Trening ten ma za zadanie naukę praktycznego wspomagania sił obronnych naszego organizmu. Proponowane przez nas ćwiczenia, żywienie i odwary ziołowe służą przede wszystkim podniesieniu kondycji biologicznej organizmu. Trening ten jest, więc szczególnie zalecany dla pacjentów borykających się z chorobą nowotworową, jako konieczne uzupełnienie leczenia farmakologicznego i radioterapii. Poprawia on witalność, oraz samopoczucie psychiczne, przez co jest też świetnym remedium na zmęczenie, osłabienie i stres. Do skorzystania z dobrodziejstw treningu SALUBER zachęcamy też wszystkie osoby w okresie szeroko rozumiane rekonwalescencji po przebytych chorobach, a zwłaszcza borykających się ze stanami depresji, alergii, zmęczenia, wypalenia zawodowego i życiowego oraz problemami z odżywianiem. Spotkania z Akademią Świadomego Leczenia wyjaśnią przyczyny Państwa dolegliwości i praktycznie pokażą, w jaki sposób można się od nich trwale uwolnić oraz w przyszłości im zapobiegać. Pamiętajmy, że nie ma „cudownych” leków. Moc uzdrawiania tkwi w nas samych i od nas tylko zależy. Wystarczy tylko wiedzieć, jak ją uruchomić, a tego właśnie uczą treningi Akademii Świadomego Leczenia. I jeszcze jedno, nie ma w tym żadnego cudu ani metafizyki, chociaż, jak zauważył święty Augustyn:</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Cuda nie stoją w sprzeczności z sama naturą, ale w sprzeczności z wiedzą, jaką o niej posiadamy.”</em></p>
<p style="text-align: right;">Serdecznie zapraszam,<br />
<strong>dr Bożena Ryczkowska</strong></p>
<h2>Gdzie ?</h2>
<p>Turnus może obejmować 7, 5 lub 3 dni. Będzie odbywać się cyklicznie (raz w miesiącu przez okres wiosenno-letni i początek jesieni) rokrocznie, na tzw. Garbatych Mazurach, w Skomacku Wielkim (gmina Stare Juchy, pow. Ełk), w pensjonacie agroturystycznym Goszczówka. Okolica jest bardzo piękna i cicha. O każdej porze roku można tam spotkać dzikie zwierzęta. W porze ciepłej i letniej, oferujemy spływ kajakowy po okolicznych rzekach.</p>
<h2>Wyżywienie?</h2>
<p>Zrównoważona dieta wegetariańska oparta na ekologicznych produktach. Ponadto każdy z uczestników otrzyma indywidualnie dobrane odwary ziołowe i soki owocowo-warzywne.</p>
<h2>Warunki?</h2>
<p>Pokoje są trzy i dwuosobowe, z łazienkami . W pensjonacie znajduje się też duża sala gimnastyczna. Ilość miejsc ograniczona do 11 osób.</p>
<h2>Co i kogo ze sobą zabrać?</h2>
<ol>
<li>2 pary spodni, wygodne buty do wędrówek, dres lub legginsy do ćwiczeń hatha jogi, kapcie pełne (nie klapki),</li>
<li>Matę do ćwiczeń hatha jogi, koc,</li>
<li>Latarkę</li>
<li>Pacjentowi z chorobą nowotworową, wymagającemu wsparcia, powinien towarzyszyć opiekun,</li>
<li>Krem z filtrem przeciwsłoneczny wraz z daszkami na głowę (kajaki w otwartym słońcu),</li>
<li>Rowery (jeśli chcemy pojeździć, a okolice temu służą <img src='http://medycyna-integracyjna.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  )</li>
</ol>
<h2>Za ile?</h2>
<p>Nasz ceny są konkurencyjne i wyjątkowe. Zależy nam na zadowoleniu oraz uwolnieniu od choroby i dyskomfortu, naszego pacjenta i klienta, jesteśmy etyczni i kierujemy się zasadami minimalizmu &#8211; także w zakresie ekonomicznym. Toteż całkowity jednodniowy koszt udziału jednej osoby zamyka się w kwocie &#8211; jedynie 270 zł.! Koszt ten obejmuje zakwaterowanie, wszystkie zajęcia, wyżywienie, zioła i  probiotyki oraz koszt spływu kajakowego i dojazdów dla jednej osoby za jeden dzień pobytu. Natomiast koszt turnusu trzydniowego wynosi dla jednej osoby: 810 zł, pięciodniowego: 1350 zł, a siedmiodniowego: 1890 zł. Kwoty płatne są na miejscu pobytu lub przelewem na konto 28 1500 1777 1217 7010 4180 0000</p>
<h2>Zapisy:</h2>
<p>Zgłoszenia prosimy kierować drogą poczty elektronicznej na adresy:</p>
<p><a title="Email - Bożena Ryczkowska" href="&#x6d;a&#x69;&#108;&#x74;&#x6f;:&#x62;&#111;&#x7a;&#x65;n&#x61;&#114;&#x79;&#x63;z&#x6b;&#111;&#x77;&#x73;k&#x61;&#64;&#x6e;&#x61;t&#x75;&#114;&#x61;&#x6c;n&#x61;&#109;&#x65;&#x64;y&#x63;&#121;&#x6e;&#x61;.&#x70;&#108;">&#98;&#x6f;&#122;&#x65;&#110;&#x61;r&#x79;c&#x7a;k&#x6f;w&#x73;k&#x61;&#64;&#x6e;a&#x74;u&#x72;a&#108;&#x6e;&#97;&#x6d;&#101;&#x64;&#121;&#x63;y&#x6e;a&#x2e;p&#x6c;</a></p>
<p><a title="Email - Joanna Giza" href="maitlo:&#x6a;&#x6f;&#x61;&#x6e;&#x6e;&#97;&#46;giza&#64;&#x6d;&#x65;&#x64;&#x79;&#x63;&#x79;&#110;&#97;-int&#x65;&#x67;&#x72;&#x61;&#x63;&#x79;&#106;&#110;a.pl">&#x6a;&#x6f;&#97;nn&#x61;&#x2e;&#x67;&#105;za&#x40;&#x6d;&#x65;&#100;yc&#x79;&#x6e;&#x61;&#45;in&#x74;&#x65;&#x67;&#114;ac&#x79;&#x6a;&#x6e;a.p&#x6c;</a></p>
<p>lub tel. 500 055 358, 22 612 3181, 518 933 759</p>
<p>Osoby zdecydowane proszone są o kontakt i wpłatę &#8211; na 10 dni przed inauguracją turnusu &#8211; 500 zł. zaliczki na konto: 28 1500 1777 1217 7010 4180 0000</p>
<p>Więcej informacji można uzyskać drogą poczty elektronicznej, pod adresem:</p>
<p><a href="ma&#105;&#x6c;&#x74;&#x6f;:jo&#97;&#x6e;&#x6e;&#x61;.g&#105;&#122;&#x61;&#x40;&#x6d;ed&#121;&#x63;&#x79;&#x6e;a-i&#110;&#x74;&#x65;&#x67;ra&#99;&#121;&#x6a;&#x6e;&#x61;.p&#108;">&#x6a;o&#x61;&#x6e;n&#x61;&#x2e;g&#x69;&#x7a;a&#x40;&#x6d;e&#x64;&#x79;c&#x79;&#110;a&#x2d;&#105;n&#x74;&#101;g&#x72;&#97;c&#x79;&#106;n&#x61;&#46;p&#x6c;</a></p>
<p>lub tel. 500 055 358, 518 913 759</p>
<h2>Terminy</h2>
<h3><span style="color: #ff0000;">maj 2012  (ZNIŻKA 15% )</span></h3>
<ul>
<li>23 &#8211; 27.05.2012 (pięciodniowy)</li>
<li>25 &#8211; 27.05.2012 (trzydniowy)</li>
</ul>
<h3><span style="color: #ff0000;">czerwiec 2012 (ZNIŻKA 10%)</span></h3>
<ul>
<li>6 &#8211; 10.06.2012 (pięciodniowy)</li>
<li>8 &#8211; 10.06.2012 (trzydniowy)</li>
</ul>
<h3><span style="color: #ff0000;">lipiec 2012</span></h3>
<ul>
<li>2 &#8211; 8.07.2012 (siedmiodniowy)</li>
<li>4 &#8211; 8.07.2012 (pięciodniowy)</li>
</ul>
<h3><span style="color: #ff0000;">sierpień 2012</span></h3>
<ul>
<li>6 &#8211; 12.08.2012 (siedmiodniowy)</li>
<li>8 &#8211; 12.08.2012 (pięciodniowy)</li>
</ul>
<h3><span style="color: #ff0000;">wrzesień 2012  (ZNIŻKA 5%)</span></h3>
<ul>
<li>3 &#8211; 9.09.2012 (siedmiodniowy)</li>
<li>7 &#8211; 9.09.2012 (trzydniowy)</li>
</ul>
<h3><span style="color: #ff0000;">październik 2012</span></h3>
<ul>
<li>8 &#8211; 14.10.2012 (siedmiodniowy)</li>
<li>12 &#8211; 14.10.2012 (trzydniowy)</li>
</ul>
<h3><span style="color: #ff0000;">listopad 2012</span></h3>
<ul>
<li>12 &#8211; 18.11.2012 (siedmiodniowy)</li>
<li>16 &#8211; 18.11.2012 (trzydniowy)</li>
</ul>
<h3><span style="color: #ff0000;">grudzień 2012</span></h3>
<ul>
<li>3 &#8211; 9.12.2012 (siedmiodniowy)</li>
<li>7 &#8211; 9.12.2012 (trzydniowy)</li>
</ul>
<h3><span style="color: #ff0000;">styczeń 2013</span></h3>
<ul>
<li>21 &#8211; 27.01.2013 (siedmiodniowy)</li>
<li>25 &#8211; 27.01.2013 (trzydniowy)</li>
</ul>
<h2>Program</h2>
<h3>Dzień 1</h3>
<ul>
<li>7.00 &#8211; Ćwiczenia oddechowe i medytacja</li>
<li>7.30 – Śniadanie, zakwaterowanie, sprawy organizacyjne i ewentualne konsultacje lekarskie</li>
<li>8.00 &#8211; 13.00 &#8211; Wycieczka / Kajaki</li>
<li>13.00 – 14.00 &#8211; Obiad</li>
<li>15.00 – Wykład inauguracyjny dr Bożeny Ryczkowskiej &#8222;Zasady integracyjnego leczenia</li>
<li>16.00 – Hatha joga</li>
<li>18.00 &#8211;  18.30 – Kolacja</li>
<li>19.00 – Warsztaty ekologii zdrowia (warsztaty tańca i śpiewu/ psychoterapia)</li>
<li>21.00 – Czas własny (ognisko, film, spacer, pogadanki)</li>
<li>22.00 &#8211; Medytacja na pożegnanie dnia</li>
</ul>
<h3>Dzień 2</h3>
<ul>
<li>7.00 &#8211; Ćwiczenia oddechowe i medytacja</li>
<li>7.30 &#8211; Śniadanie</li>
<li>8.00 &#8211; 13.00 &#8211; Wycieczka / Kajaki</li>
<li>13.00 – 14.00 &#8211; Obiad</li>
<li>15.00 – Pogadanka dr Bożeny Ryczkowskiej &#8222;Teoria i praktyka w leczeniu naszej choroby&#8221;</li>
<li>16.00 – Hatha joga</li>
<li>18.00 &#8211;  18.30 – Kolacja</li>
<li>19.00 – Warsztaty ekologii zdrowia (warsztaty tańca i śpiewu/ psychoterapia)</li>
<li>21.00 – Czas własny (ognisko, film, spacer, pogadanki)</li>
<li>22.00 &#8211; Medytacja na pożegnanie dnia</li>
</ul>
<h3>Dzień 3</h3>
<ul>
<li>7.00 &#8211; Ćwiczenia oddechowe i medytacja</li>
<li>7.30 &#8211; Śniadanie</li>
<li>8.00 &#8211; 13.00 &#8211; Wycieczka / Kajaki</li>
<li>13.00 – 14.00 &#8211; Obiad</li>
<li>15.00 – Pogadanka dr Bożeny Ryczkowskiej &#8222;Uzdrawiający elektromagnetyzm i świadomy ruch&#8221;</li>
<li>16.00 – Hatha joga</li>
<li>18.00 &#8211;  18.30 – Kolacja</li>
<li>19.00 – Warsztaty ekologii zdrowia (warsztaty tańca i śpiewu/ psychoterapia)</li>
<li>21.00 – Czas własny (ognisko, film, spacer, pogadanki)</li>
<li>22.00 &#8211; Medytacja na pożegnanie dnia</li>
</ul>
<h3>Dzień 4</h3>
<ul>
<li>7.00 &#8211; Ćwiczenia oddechowe i medytacja</li>
<li>7.30 &#8211; Śniadanie</li>
<li>8.00-13.00 &#8211; Wycieczka / Kajaki</li>
<li>13.00 – 14.00 &#8211; Obiad</li>
<li>15.00 – Pogadanka dr Bożeny Ryczkowskiej &#8222;Rytmy biologiczne i ich znaczenie&#8221;</li>
<li>16.00 – Hatha joga</li>
<li>18.00 &#8211;  18.30 – Kolacja</li>
<li>19.00 – Warsztaty ekologii zdrowia (warsztaty tańca i śpiewu/ psychoterapia)</li>
<li>21.00 – Czas własny (ognisko, film, spacer, pogadanki)</li>
<li>22.00 &#8211; Medytacja na pożegnanie dnia</li>
</ul>
<h3>Dzień 5</h3>
<ul>
<li>7.00 &#8211; Ćwiczenia oddechowe i medytacja</li>
<li>7.30 &#8211; Śniadanie</li>
<li>8.00-13.00 &#8211; Wycieczka / Kajaki</li>
<li>13.00 – 14.00 &#8211; Obiad</li>
<li>15.00 – Pogadanka dr Bożeny Ryczkowskiej &#8222;Środowisko i zrowie&#8221;</li>
<li>16.00 – Hatha joga</li>
<li>18.00 &#8211;  18.30 – Kolacja</li>
<li>19.00 – Warsztaty ekologii zdrowia (warsztaty tańca i śpiewu/psychoterapia)</li>
<li>21.00 – Czas własny (ognisko, film, spacer, pogadanki)</li>
<li>22.00 &#8211; Medytacja na pożegnanie dnia</li>
</ul>
<h3>Dzień 6</h3>
<ul>
<li>7.00 &#8211; Ćwiczenia oddechowe i medytacja</li>
<li>7.30 &#8211; Śniadanie</li>
<li>8.00 &#8211; 13.00 &#8211; Wycieczka / Kajaki</li>
<li>13.00 – 14.00 &#8211; Obiad</li>
<li>15.00 – Pogadanka dr Bożeny Ryczkowskiej &#8222;Zasady żywienia w naszej chorobie&#8221;</li>
<li>16.00 – Hatha joga</li>
<li>18.00 &#8211;  18.30 – Kolacja</li>
<li>19.00 – Warsztaty ekologii zdrowia (warsztaty tańca i śpiewu/psychoterapia)</li>
<li>21.00 – Czas własny (ognisko, film, spacer, pogadanki)</li>
<li>22.00 &#8211; Medytacja na pożegnanie dnia</li>
</ul>
<h3>Dzień 7</h3>
<ul>
<li>7.00 &#8211; Ćwiczenia oddechowe i medytacja</li>
<li>7.30 &#8211; Śniadanie</li>
<li>8.00 &#8211; 13.00 &#8211; Wycieczka / Kajaki</li>
<li>13.00 – 14.00 &#8211; Obiad</li>
<li>15.00 – Pogadanka dr Bożeny Ryczkowskiej &#8222;Magia wody i dźwięków w naszej terapii&#8221;</li>
<li>16.00 – Hatha joga</li>
<li>18.00 &#8211;  18.30 – Kolacja</li>
<li>19.00 – Warsztaty ekologii zdrowia (warsztaty tańca i śpiewu/psychoterapia)</li>
<li>21.00 – Czas własny (ognisko, film, spacer, pogadanki)</li>
<li>22.00 &#8211; Medytacja wieczorna</li>
<li>22.15 &#8211; Spotkanie pożegnalne przy muzyce</li>
</ul>
<h3>Kadra</h3>
<p>Kadrę naszego agroturystycznego pensjonatu współtworzą, wybrani przez dr Bożenę Ryczkowską &#8211; wieloletniego lekarza pediatrę, a zarazem specjalistkę medycyny integracyjnej oraz założycielkę, dyrektorkę i trenerkę Akademii Świadomego Leczenia, Gabinetu Przyjaznej Medycyny oraz Stowarzyszenia Saluber, specjaliści i eksperci w swojej dziedzinie oraz artterapeuci, na co dzień pracujący ruchem, dźwiękiem z chorymi. Wśród trenerów naszych terapeutycznych turnusów na Mazurach znajdą Państwo zarówno certyfikowanych i doświadczonych psychoterapeutów i psychologów, jak i muzyków i tancerzy, trenerów psychospołecznych i rozwoju osobistego oraz terapeutów, pracujących ruchem, dotykiem, hatha jogą, metodami relaksacji i medytacji Mindfulness. W trakcie naszych treningów będzie można korzystać z ich wieloletniej praktyki, tak w ramach zajęć, grupowo, jak i indywidualnie. Poza tym w ofercie przewidziane są sesje, inspirowane Ustawieniami Systemowymi i Rodzinnymi (także wg Szkoły Berta Hellingera) oraz &#8211; na życzenie &#8211; masaże tradycyjne i refleksologiczne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/trening-leczniczy-saluber/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dysbioza &#8211; matka wszystkich chorób</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/dysbioza-matka-wszystkich-chorob/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/dysbioza-matka-wszystkich-chorob/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 16:32:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Autorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Bożena Ryczkowska]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Probiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Źródła zdrowia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/?p=492</guid>
		<description><![CDATA[Człowiek, którego wnętrze jest zdrowe nie choruje. Każdy z nas tworzy niepowtarzalny złożonym ekosystem, który zamieszkują miliardy drobnoustrojów. Ich obecność decyduje o prawidłowym funkcjonowaniu narządów i tkanek. Żyjemy w czasach w których zagadnienia ekologii nabrały wielkiego znaczenia. Zdajemy sobie sprawę jak nieobliczalne w skutkach może stać się naruszenie równowagi naturalnego środowiska. Nie wszyscy jednak wiemy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Człowiek, którego wnętrze jest zdrowe nie choruje. Każdy z nas tworzy niepowtarzalny złożonym ekosystem, który zamieszkują miliardy drobnoustrojów. Ich obecność decyduje o prawidłowym funkcjonowaniu narządów i tkanek.<span id="more-492"></span></p>
<p>Żyjemy w czasach w których zagadnienia ekologii nabrały wielkiego znaczenia. Zdajemy sobie sprawę jak nieobliczalne w skutkach może stać się naruszenie równowagi naturalnego środowiska. Nie wszyscy jednak wiemy, że my sami również tworzymy ekosystem, w którym żyją miliony drobnoustrojów. Tworzą one naszą własną, niepowtarzalną mikroflorę, która zasiedla wszystkie te obszary, którymi kontaktujemy się z otaczającym nas środowiskiem. Jest to powierzchnia skóry i powierzchnia błon śluzowych, które wyścielają jamy naszego ciała. Skład tej mikroflory jest zróżnicowany, w zależności od obszaru, który zasiedla. Innymi słowy inne mikroorganizmy żyją na skórze a inne na powierzchni błon śluzowych. Jeżeli skład tej mikroflory jest prawidłowy to tworzy ona na powierzchni naszego ciała żywy płaszcz chroniący wnętrze naszego organizmu przed szkodliwymi wpływami środowiska. Określamy to mianem eubiozy. Stan, w którym równowaga eubiotyczna mikroflory jest zaburzona nazywamy dysbiozą. Eubioza sprawia, że tkanki mogą się prawidłowo odnawiać a narządy wewnętrzne właściwie funkcjonować. Z medycznego punktu widzenia szczególne znaczenie ma mikroflora jelit, kontroluje ona, bowiem procesy trawienia i przemiany materii. Jeżeli pozostaje w stanie eubiozy to nasz metabolizm i procesy odnowy tkanek przebiegają prawidłowo, co spowalnia procesy starzenia się organizmu, a w konsekwencji prowadzi do długowieczności.</p>
<h2>Część 1 – dysbioza jelit</h2>
<p>Dysbioza jelit zawsze towarzyszy każdej ostrej chorobie. To ona jest odpowiedzialna za brak apetytu, nudności, wzdęcia czy biegunki towarzyszące infekcji. Objawy te zwykle ustępują samoistnie po wygaśnięciu ostrej fazy choroby. Ekosystem mikroflory jelitowej posiada bowiem jak każde środowisko naturalne zdolność powrotu do równowagi.</p>
<p>Dość często jednak zdarza się, że spustoszenia wywołane chorobą są duże lub trwają zbyt długo i szybki powrót do eubiozy nie jest możliwy. Wówczas dysbioza trwa dłużej. To ona właśnie jest odpowiedzialna za przewlekające się objawy po infekcyjne. Jeżeli stan dysbiozy pogłębia się na przykład w wyniku stosowanych leków farmakologicznych, chemii spożywczej, czy niewłaściwego żywienia to prowadzi ona nieuchronnie do rozwoju przewlekłych dolegliwości, często pozornie wcale nie związanych z układem pokarmowym. Stopniowo rozwijają się, więc tak zwane choroby cywilizacyjne takie jak alergie, zaburzenia przemiany materii, miażdżyca, cukrzyca a także choroby nowotworowe. Powszechność ich występowania wynika z powszechności występowania dysbiozy. Dlatego też dysbiozę możemy uznać za matkę chorób towarzyszących postępowi współczesnej cywilizacji.</p>
<h3>Mikroekologia</h3>
<p>Skład prawidłowej czyli eubiotycznej mikroflory jelit nie jest w pełni poznany. Większość należących do niej drobnoustrojów stanowią bakterie, zwane ze względu na swój kształt pałeczkami jelitowymi. Niektóre z tych drobnoustrojów wydają się mięć szczególnie korzystny wpływ na całą florę jelit. Określamy je mianem mikroorganizmów probiotycznych. Należą do nich między innymi szczepy pałeczek kwasu mlekowego powszechnie występujące w mleku.</p>
<p>Pałeczki kwasu mlekowego hodowane w warunkach laboratoryjnych są wykorzystywane w znanych preparatach używanych do leczenia dysbiozy. Takich, jak Lakcid, Lacidofil, Trilac czy Beneflora. Właściwie zastosowane probiotyki ułatwiają odbudowę prawidłowej mikroflory jelit ale proces leczenia jest dość długi i trwa najczęściej kilka miesięcy. Ma on jednak fundamentalne znaczenie dla powrotu do zdrowia. Bez obecności eubiotycznej flory jelitowej procesy trawienia, przemiany materii oraz aktywność układu obronnego nie mogą przebiegać prawidłowo. Można powiedzieć, że eubiotyczna mikroflora jelit stanowi armię strażników naszego zdrowia. Dbając o nasz organizm sama zapewnia sobie bezpieczeństwo przetrwania jako gatunku, ponieważ my jesteśmy jej naturalnym środowiskiem, bez którego nie może istnieć. Jeśli mikroflora jelit pozostaje w eubiotycznej równowadze, wówczas siły odbudowy dominują nad siłami destrukcji w całym ekosystemie, czyli w całym organizmie. Co więcej, ekosystem taki, posiada cechy trwałości, ponieważ potrafi skutecznie odpierać ataki otaczającego go środowiska. Dla nas wyraża się to zdrowiem i odpornością na choroby. Jeżeli eubioza jelit zostanie naruszona to wytworzona wówczas dysbioza stworzy zmieniony ekosystem w którym siły odnowy będą mniejsze niż siły destrukcji. Układ taki nieuchronnie będzie zmierzał ku samozagładzie, co oznacza postępujące, przewlekłe choroby i wywołaną przez nie destrukcję organizmu.</p>
<h3>Synergizm wspólnego stołu</h3>
<p>Sposoby oddziaływania mikroflory jelit na nasz organizm nie są w pełni znane. Ostatnie lata wniosły wiele światła w to dotychczas pomijane w praktyce klinicznej zagadnienie. Można wyróżnić cztery podstawowe obszary jej symbiotycznego oddziaływania:</p>
<ul>
<li>Ograniczają kolonizację nabłonka      jelitowego przez bakterie chorobotwórcze</li>
<li>Hamują aktywność toksyn bakteryjnych</li>
<li>Stymulują miejscową aktywność układu      obronnego</li>
<li>Odżywiają komórki nabłonka jelitowego</li>
</ul>
<p>Drobnoustroje te biorą aktywny udział w procesach trawienia. To dzięki ich obecności możemy wykorzystywać życiodajne bogactwo pokarmowe zawarte w roślinach. Warzywa, zboża i owoce stanowią od zarania dziejów najważniejszy element naszej diety. Od zawsze człowiek był przede wszystkim roślinożercą. Jednakże my sami nie produkujemy enzymów trawiących błonnik roślinny. To zadanie wykonują za nas bakterie mikroflory jelit. Zachodzi tu niezwykłe zjawisko „wspólnego stołu” charakterystyczne dla większości roślinożerców. Bakterie jelitowe żywiąc się celulozą dostarczaną przez nas wraz z pokarmem roślinnym, umożliwiają nam pełne wykorzystanie zawartych w roślinach witamin, soli mineralnych i substancji odżywczych. Można by to porównać do obierania jabłka ze skórki. Ale na tym nie koniec. Te symbiotyczne organizmy wytwarzają dla nas witaminy z grupy B i K, ponadto regulują perystaltykę jelit i stolec. Może trudno w to uwierzyć ale pierwszym objawem prawidłowego leczenia dysbiozy są regularne wypróżnienia. Flora jelit kontroluje też procesy przemiany materii. Zjawisko to wykorzystuje się obecnie w celu obniżenia podwyższonego poziomu cholesterolu. Co więcej, współuczestnicząc w trawieniu zjadanych przez nas produktów roślinnych bakterie te wytwarzają krótko łańcuchowe kwasy tłuszczowe, które odżywiają komórki nabłonka jelit. Zjawisko to ma fundamentalne znaczenie w procesach naprawczych uszkodzonego nabłonka jelit. W świetle współczesnych badań klinicznych nieprawidłowa, czyli dysbiotyczne flora jelit jest odpowiedzialna między innymi za rozwój wrzodziejącego zapalenia okrężnicy i choroby Leśniewskiego-Crona i zepołu jelita nadwrażliwego.</p>
<h3>Strażnicy granic</h3>
<p>Błona śluzowa wyściełająca układ pokarmowy stanowi wielką powierzchnię naszego bezpośredniego kontaktu z otoczeniem. U dorosłego człowieka wynosi ona ponad trzysta m2. To właśnie tą drogą usiłuje wtargnąć do naszego wnętrza wiele chorobotwórczych bakterii i wirusów. U ludzi zdrowych symbiotyczne bakterie mikroflory jelit szczelną warstwą wyściełają powierzchnię jelit. Stanowią więc barierę fizycznie chroniącą nabłonek jelit przed kontaktem z bakteriami chorobotwórczymi. Ponadto wydzielane przez nie kwasy organiczne zakwaszają środowisko jelit, co utrudnia koloonizacje bakteriom chorobotwórczym i grzybom. Niezwykła symbioza między człowiekiem i jego mikroskopijnymi mieszkańcami odgrywa także ogromną rolę w walce z ostrym zakażeniem i przewlekłą chorobą. Okazuje się, że armia naszych przyjaznych mikroorganizmów pełni rolę zwiadowców i strategów odpowiedzi obronnej. Podczas infekcji, którą można by porównać do wojny, te niezwykłe bakterie rozpoznają przeciwnika i ustalają strategie walki. Same też nie są bezbronne. Potrafią wydzielać substancje o działaniu zbliżonym do antybiotyków, które hamują namnażanie się chorobotwórczych drobnoustrojów. Ich obecność zapobiega też rozwojowi przewlekłych chorób o podłożu immunologicznym, w którym nieprawidłowa aktywność układu obronnego niszczy nasz organizm. Tak się dzieje np.: w kolagenozach i kłębkowych zapaleniach nerek. Dzięki obecności prawidłowej mikroflory jelit nie dochodzi, takze do rozwoju alergii, czyli stanu nadwrażliwości, w którym komórki układu obronnego, czyli immunologicznego są nadmiernie pobudzone. Można by, więc powiedzieć, że mikroflora jelit pełni role zwiadowczą wobec potencjalnego zagrożenia i dyscyplinuje odpowiedź immunologiczną. Zjawisko to ma ogromne znaczenie, ponieważ obszar przewodu pokarmowego jest doskonale wyposażony w bastiony obronne układu immunologicznego. Tutaj znajdują się wielkie ilości skupisk komórek układu obronnego. Tutaj też ma korzenie większość niekorzystnych dla nas chorób o podłożu immunologicznym, takich jak nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, alergia, łuszczyca, i wszystkie „cywilizacyjne” dolegliwości autoimmunoagresywne. W stanie dysbiozy, kiedy mikroflora jelit nie jest prawidłowa naturalna odporność ulega obniżeniu i łatwiej zapadamy na infekcje, zwłaszcza wirusowe. Dotyczy to nie tylko infekcji w obszarze przewodu pokarmowego, ale prawdopodobnie także w innych obszarach błon śluzowych w tym również dróg oddechowych. Badania Cohena i współpracowników wykazały, że endotoksyny uwolnione z żerujących w jelicie dysbiotycznych bakterii niekorzystnie wpływają na pamięć immunologiczną układu obronnego, co upośledza reakcje obronne organizmu. Co więcej, eksperymentalne badania Wu CT i współpracowników przeprowadzone na psach udowodniły związek dysbiozy jelit z cięższym przebiegiem choroby i wtórnym rozwojem posocznicy, potocznie nazywanej sepsą. Dbałość o nienaruszony, prawidłowy skład mikroflory jelit jest, więc najlepszym sposobem podnoszenia odporności organizmu.</p>
<h3>Pielęgnacja i odtruwanie</h3>
<p>Eubiotyczne bakterie występujące w jelicie spełniają jeszcze jedno ważne dla naszego organizmu zadanie. Dbając o nienaruszalność swojego środowiska odżywiają komórki nabłonka jelitowego i chronią je przed niekorzystnym wpływem otoczenia. Wiele prac klinicznych wykazuje, że tylko obecność eubiotycznej mikroflory powoduje prawidłową odnowę błony śluzowej jelit i ochronę przed rozwojem zmian degeneracyjnych lub nowotworowych. Potwierdzają to smutne statystyki lawinowo rosnącej liczby chorych na zespół jelita drażliwego, chorobę wrzodową okrężnicy, raka jelita grubego, a więc chorób, którym zawsze towarzyszy głęboka dysbioza jelit. Bakterie jelitowe biorą też aktywny udział w odtruwaniu, czyli biotransformacji toksyn, których większość dostaje się do naszego organizmu właśnie drogą pokarmową. Najczęściej zjadamy je w postaci leków i chemii spożywczej, czyli powszechnie dodawanych do żywności związków, które przedłużają trwałość produktów, podnoszą ich walory estetyczne lub zapachowe. Do tej grupy należą najrozmaitsze konserwanty, substancje zapachowe oraz barwniki szczególnie obficie występujące w słodyczach. Prawidłowa mikroflora jelit potrafi sobie z tym jakoś poradzić &#8211; oczywiście, jeżeli dawka tych toksyn nie będzie przesadna. Do pewnego stopnia tłumaczy to zjawisko ”strusich żołądków” u ludzi zdrowych. Jednakże, w przypadku dysbiozy, leki lub skażone chemią smakołyki mogą prowadzić do nieprzyjemnych dolegliwości. Bez współudziału eubiotycznej mikroflory jelit nie jest, bowiem możliwe prawidłowe odtruwanie organizmu, o czym winni pamiętać wszyscy entuzjaści naturalnego leczenia i leczniczych głodówek. Po pierwsze, dlatego że prawidłowa mikroflora jelit sama bierze aktywny udział w dezintegracji toksyn. Po drugie, ma oma istotny wpływ na prawidłową morfologię i czynność wątroby, która jest kluczowym narządem ustrojowego „detoksu”.</p>
<h3><strong>Leczenie dysbiozy</strong></h3>
<p>Przywrócenie prawidłowej mikroflory jelit jest podstawowym zadaniem każdego systemu leczenia naturalnego. Podstawowym orężem w walce z dysbiozą są probiotyki. Probiotyk jest preparatem zawierającym żywe kultury takich bakterii jelitowych, których obecność wpływa korzystnie na przywrócenie równowagi w całym ekosystemie flory jelit. Aktywność probiotyków można porównać z działalnością bobrów, które budując tamy podnoszą poziom wód gruntowych i w ten sposób stwarzają warunki do życia wielu innym gatunkom. Na naszym rynku istnieją dwie grupy preparatów zawierających bakterie probiotyczne. – probiotyki i synbiotyki. Synbiotyk różni się od probiotyku zawartością prebiotyku, czyli składników pobudzających selektywnie wzrost i aktywność szczepów bakterii probiotycznych. Większość probiotyków i synbiotyków zawiera szczepy pałeczek kwasu mlekowego oraz bifidobakterii. Wśród drożdży potwierdzone działanie terapeutyczne wykazuje szczep Saccharomyces boulardii, dostępny w preparacie Enterol.</p>
<p>Stosowanie probiotyków staje się coraz bardziej popularne. Zbawienny wpływ probiotyków na przebieg leczenia wielu dolegliwości doceniają nie tylko pacjenci, ale również lekarze. W prasie medycznej rośnie ilość publikacji na temat działania probiotyków. Mnoży się liczba badań klinicznych dotyczących praktycznego wykorzystania preparatów probiotycznych w praktyce lekarskiej. Nic dziwnego, że na rynku farmaceutycznym pojawiaja się stale nowe preparaty zawierające bakterie probiotyczne. Większość z nich stanowią probiotyki, ale coraz częściej możemy też spotkać nowe synbiotyki. Pojawia się pytanie czy rodzaj stosowanego preparatu ma istotne znaczenie w terapii i czym się kierować przy wyborze leku?</p>
<h3><strong>Dobry czy zły?</strong></h3>
<p>Istnieja dwie istotne zasady przy ocenie jakości preparatów probiotycznych. Najważniejsza z nich dotyczy dawki. Dobry probiotyk musi w jednej dawce zawierać przynajmniej 1 miliard bakterii. Im bakterii jest więcej, tym wyższa jest skuteczność leku i rzadsza sugerowana częstotliwość dawki. Dlatego preparaty zawierające w jednorazowej dawce 10 miliardów bakterii szybciej ujawniają swoja siłę terapeutyczną i można stosować je rzadziej, na przykład 1 x dziennie.</p>
<p>Druga zasada w ocenie jakości probiotyków dotyczy rodzaju i ilości zawartych w nim szczepów bakterii. Wynika to z synergizmu działania różnych gatunków bakterii. Jedne z nich łatwiej kolonizują nabłonek jelitowy, inne wykazują silniejszą aktywność przeciwbakteryjną, jeszcze inne korzystniej oddziaływuje na procesy trawienia i przemiany materii , ale ich wzajemne oddziaływania stwarza lepsze warunki do rozwoju wszystkim szczepom tych drobnoustrojów. Dlatego też w przewlekłej zwłaszcza terapii skuteczniejsze są takie preparaty, które zawierają kilka, a nie jeden szczep bakterii. Szczególnie istotne jest, aby preparat obejmował swoim składem zarówno szczepy Lactobacillus jak i Bifidobacterium.</p>
<p>Kolejnym dość ważnym elementem oceny probiotyku jest docelowa aktywność biologiczna bakterii. Wspomniałam wcześniej, że bakterie probiotyczne są niezwykle wrażliwe na niekorzystne warunki środowiska jelit. Innymi słowy łatwo je zniszczyć poprzez stosowanie leków, przede wszystkim antybiotyków i cytostatyków. W tym celu bakterie zastosowane w tych preparatach są specjalnie uodporniane na działanie większości stosowanych antybiotyków, a także zamykane w kapsułkach, które chronią je przed działaniem kwaśnego środowiska żołądka i działaniem kwasów żółciowych. Ponieważ działanie tych naturalnych soków trawiennych nasila się po posiłku, probiotyki powinno się przyjmować na czczo. Niewłaściwe żywienie, zwłaszcza produkty zawierające dużą dawkę chemii spożywczej także mogą ograniczyć namnażanie się bakterii probiotycznych. Przypominam, że energię do życia czerpią one z trawienia wielocukrów roślinnych. Jeśli więc nie dostarczamy im odpowiedniej dziennej dawki warzyw, owoców i kasz doprowadzimy do wygłodzenia kolonii bakterii probiotycznych i stopniowego ich zanikania. Często zdarza się tak, że chorzy z bardzo zaawansowana dysbiozą pozostają na diecie ubogiej w błonnik roślinny, gdyż w przeciwnym razie cierpią na niestrawność. W takich przypadkach najlepiej jest w leczeniu dysbiozy zastosować synbiotyk, czyli preparat zawierający bakterie probiotyczne i właściwą dla nich pożywkę. Można by go określić jako biologiczne „dwa w jednym”.</p>
<p>Tabela 1 przedstawia krótką charakterystykę najczęściej stosowanych bakterii probiotycznych i ich udział w dostępnych na polskim rynku preparatach.</p>
<p><strong>Tabela 1: Ważne szczepy drobnoustrojów probiotycznych i ich symbiotyczne oddziaływanie</strong></p>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td valign="top"><strong>Nazwa drobnoustroju</strong></td>
<td valign="top"><strong>Główne oddziaływanie</strong></td>
<td valign="top"><strong>Zastosowanie kliniczne</strong></td>
<td valign="top"><strong>Występuje w preparatach</strong></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bifidobacterium breve</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Leczą stany zapalne odbytnicy</li>
<li>Zapobiegają zakażeniom rotawirusowym</li>
<li>Uaktywniają humoralny system odporności</li>
<li>Profilaktyka przeciwnowotworowa dla osób z   żylakami odbytu</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bifidobacterium infantis</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Zasiedlają jelita małych dzieci na diecie   mlecznej oraz osób dorosłych spożywających mleko</li>
<li>Chronią jelita niemowląt przed biegunkami i   zaburzeniami perystaltyki.</li>
<li>Zakwaszają środowisko jelit. Obficie   występują w pokarmie matki</li>
<li>Hamują rozwój chorobotwórczych bakterii   takich jak Escherichia coli.</li>
<li>Produkuje substancje zapobiegające rozwojowi   raka piersi.</li>
<li>Profilaktyka przeciw biegunkowa u niemowląt   karmionych sztucznie</li>
<li>Leczenie zaparć niemowląt</li>
<li>Profilaktyka i leczenie alergii pokarmowej</li>
<li>Profilaktyka nawracających zakażeń dróg   moczowych</li>
<li>Profilaktyka przeciw nowotworowa dla kobiet   stosujących leki antykoncepcyjne oraz hormonoterapię zastępczą</li>
<li>Profilaktyka przeciwnowotworowa dla kobiet w   okresie menopauzy</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Fisioflor</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bifidobacterium lactis</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Łagodzą zaparcia stolca</li>
<li>Chronią przed działaniem związków chloru</li>
<li>Zapobiegaja powstaniu przewlekłych stanów   zapalnych jelita grubego w obszarze esicy</li>
<li>Profilaktyka przeciw biegunkowa u niemowląt   karmionych sztucznie</li>
<li>Leczenie zaparć niemowląt</li>
<li>Profilaktyka i leczenie chorób jelit</li>
<li>Forever Active Probiotic</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bifidobacterium lactis   (bifidum).</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Zasiedlają jelita małych dzieci na diecie   mlecznej oraz osób dorosłych spożywających mleko</li>
<li>Chronią jelita niemowląt przed biegunkami i   zaburzeniami perystaltyki.</li>
<li>Zakwaszają środowisko jelit. Obficie   występują w pokarmie matki</li>
<li>Ochraniaja przed rozmnażaniem się   rotawirusów, działaniem związków chloru na organizm oraz infekcjom jelitowym.   Wzmacniają odporność organizmu.</li>
<li>Profilaktyka przeciw biegunkowa u niemowląt   karmionych sztucznie</li>
<li>Leczenie zaparć niemowląt</li>
<li>Profilaktyka i leczenie alergii pokarmowej</li>
<li>Profilaktyka i leczenie biegunek   rotawirusowych</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Beneflora</li>
<li>Trilac</li>
<li>Probacti4</li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bifidobacterium longum</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Zasiedlają jelita małych dzieci na diecie   mlecznej oraz osób dorosłych spożywających mleko</li>
<li>Chronią jelita niemowląt przed biegunkami i   zaburzeniami perystaltyki.</li>
<li>Zakwaszają środowisko jelit. Obficie   występują w pokarmie matki</li>
<li>Eliminują związki nitrowe przez co hamują   rozmnażanie się patologicznych bakterii jelita grubego oraz rozrost komórek   raka wątroby</li>
<li>Profilaktyka przeciw biegunkowa u niemowląt   karmionych sztucznie</li>
<li>Leczenie zaparć niemowląt</li>
<li>Profilaktyka i leczenie alergii pokarmowej</li>
<li>Profilaktyka i leczenie chorób nowotworowych</li>
<li>Profilaktyka przeciwnowotworowa dla osób   zakażonych i nosicieli wirusa zapalenia wątroby</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Beneflora</li>
<li>Lactoral</li>
<li>Forever Active Probiotic</li>
<li> Fisioflor</li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus acidophilus</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Zasiedlają jelito grube człowieka dorosłego</li>
<li>obniżaja aktywność enzymów fekalnych</li>
<li>Wytwarzają związki zakwaszające treść jelit   i hamujące rozwój bakterii chorobotwórczych &#8211; acidolinę, acidofilinę,   laktacynę i laktocydynę. Dzięki tym właściwościom bakterie acidofilne   regulują skład mikroflory przewodu pokarmowego</li>
<li>Chronią przed zakażeniem grzybami drożdżakowatymi</li>
<li> Obniżają poziom cholesterolu</li>
<li>Zapobiegają uszkodzeniom ścian jelit przed   działaniem czterochloroetylenu.</li>
<li>Profilaktyka i leczenie alergii</li>
<li>Profilaktyka i leczenie zespołu jelita   nadwrażliwego i innych chorób jelit</li>
<li>Profilaktyka i leczenie zaparć</li>
<li>Profilaktyka i leczenie grzybic   drożdżakowatych</li>
<li>Profilaktyka i leczenie podwyższonego   poziomu cholesterolu</li>
<li>Dysbioza spowodowana stałym zażywaniem leków</li>
<li>Beneflora</li>
<li>Trilac</li>
<li>Forever Active Probiotic</li>
<li> Fisioflor</li>
<li>Probiolac</li>
<li>Probacti4</li>
<li>AC &#8211; Zymes</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus brevis</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Zmniejszają przepuszczalność jelit w   ,,zespole nieszczelnego jelita”</li>
<li>Uczestniczą w regulacji układu obronnego</li>
</ul>
</td>
<td valign="top">Leczenie i   profilaktyka zespołu jelita nadwrażliwego</td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus   bulgaricus (delbruecki)</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Ułatwiają trawienie mleka i jego produktów</li>
<li>Ułatwiają wydalanie substancji toksycznych z   jelita grubego</li>
<li>produkują związki o właściwościach   antybiotycznych.</li>
<li>Profilaktyka i leczenie alergii pokarmowych</li>
<li>Dysbioza wywołana stałym zażywaniem leków</li>
<li>Beneflora</li>
<li>Trilac</li>
<li>Forever Active Probiotic</li>
<li>Probiolac</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus casei</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>oporna na działanie kwasu solnego żołądka i   soli kwasów żółciowych</li>
<li>wykazuje większe zdolności przylegania do   nabłonka jelitowego niż inne szczepy bakterii. Posiada więc zdolność trwałego   zasiedlania przewodu pokarmowego.</li>
<li>wytwarza substancje hamujące rozwój wielu   groźnych dla naszego zdrowia bakterii, w tym szczepy Clostridium Pseudomonas,   Staphylococcus i Enterobacteriacae. Nie hamuje przy tym rozwoju innych typów   pałeczek kwasu mlekowego</li>
<li>Ochraniaja przed bakteriami z grupy Listeria</li>
<li>Chronią przed rozwojem guzów nowotworowych</li>
<li>Profilaktyka i leczenie nowotworów</li>
<li>Profilaktyka i leczenie chorób jelit</li>
<li>Profilaktyka i leczenie biegunek   poantybiotykowych</li>
<li>Beneflora</li>
<li> Fisioflor</li>
<li>Probacti4</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus gasseri</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Niszczą bakterie &#8211; Helicobacter pylori</li>
<li>zmniejszają stan zapalny błony śluzowej   żołądka.</li>
<li>Choroba wrzodowa żołądka i XII-cy</li>
<li>Stany zapalne żołądka i przełyku</li>
<li>Reflux żołądkowo-przełykowy</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus lactis</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Zmniejszają zdolność chorobotwórczą   bakterii, zapobiegają ich rozwojowi i rozwinięciu się infekcji. Naturalny   antybiotyk.</li>
</ul>
</td>
<td valign="top">Leczenie biegunek</td>
<td valign="top">Probacti4</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus paracasei</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Zapobiegają toksycznemu działaniu związków   chloru</li>
<li>Biorą udział w regulacji systemu   odpornościowego</li>
<li>zmniejszają ryzyko rozwoju chorób   nowotworowych.</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus plantarum</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Zwalczają bakterie patologiczne</li>
<li>Naturalny antybiotyk.</li>
</ul>
</td>
<td valign="top">Leczenie biegunek</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactoral</li>
<li>Bioosłona</li>
<li>Forever Active Probiotic</li>
<li>Lacium Zdrovit</li>
<li> Fisioflor</li>
<li>Nutriplant</li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus rhamnosus GG</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Łagodzą objawy nietolerancji cukru mlecznego   – laktozy</li>
<li>Zmniejszają działanie dwuchlorków   pochodzenia wirusowego i bakteryjnego</li>
<li>Łagodzą zaparcia</li>
<li>Zmniejszają stany zapalne odbytnicy</li>
<li>Zmniejszają żylaki odbytu</li>
<li>Leczą objawy alergii pokarmowych</li>
<li>Hamuje wzrost guzów.</li>
</ul>
</td>
<td valign="top">Profilaktyka i   leczenie alergii na mleko krowie&nbsp;</p>
<p>Profilaktyka i   leczenie rak jelita grubego</p>
<p>Leczenie żylaków   odbytu</p>
<p>Leczenie biegunek</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lacidophil</li>
<li>Lakcid</li>
<li>Lactoral</li>
<li>Lactovaginal</li>
<li>Lakcillus</li>
<li>Forever Active Probiotic</li>
<li> Fisioflor</li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus salivarius</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Niszczą bakterie &#8211; Helicobacter pylori.</li>
<li>Znajdują się w ślinie</li>
<li>Choroba wrzodowa żołądka i XII-cy</li>
<li>Stany zapalne żołądka i przełyku</li>
<li>Reflux żołądkowo-przełykowy</li>
</ul>
</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactobacillus sporogenes</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Fisioflor</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Saccharomyces boulardii</td>
<td valign="top">Kompetytywne   wykorzystanie składników pokarmowych koniecznych dla wzrostu grzybów (Monilla   albicans) i bakterii beztlenowych (Clostridium difficile</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Biegunki polekowe</li>
<li>Grzybice drożdżakowate</li>
</ul>
</td>
<td valign="top">Enterol</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Streptococcus thermophilus</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Działają przeciwutleniająco   (antyoksydacyjnie) &#8211; chronią jelita i organizm przed działaniem wolnych   rodników</li>
<li>Wykazują działanie przeciwnowotworowe.</li>
<li>Likwidują działanie związków chloru,</li>
<li>Zapobiegają infekcjom jelit i pochwy.</li>
</ul>
</td>
<td valign="top">Profilaktyka i   leczenie nowotworów&nbsp;</p>
<p>Profilaktyka i   leczenie zakażeń dróg rodnych</p>
<p>Profilaktyka i   leczenie grzybic pochwy i sromu</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Beneflora</li>
<li>Probiolac</li>
</ul>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>&nbsp;</p>
<p>Znajomość składu preparatów probiotycznych pomaga w doborze właściwego leku. Tabela 2 ukazuje większość dostępnych na naszym rynku preparatów i ich wiodące wskazania terapeutyczne. Leki te są dostępne w aptekach, bez recept, każdy może, więc spróbować probiotykoterapii. Wybierając odpowiedni dla siebie preparat należy kierować się wiodącą bioaktywnością zawartych w nim szczepów bakterii (tab. 1) oraz wielkością jednorazowej dawki, co wpływa nie tylko na skuteczność leczenia, ale i jego koszt.</p>
<h3>Odrębności preparatów zawierających probiotyki.</h3>
<p><strong>Tabela 2</strong></p>
<div>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="464">
<tbody>
<tr>
<td rowspan="2" valign="top"><strong>Preparat</strong></td>
<td colspan="3" valign="top"><strong>Skład</strong></td>
<td colspan="2" rowspan="2" valign="top"><strong>Ilość   bakt. W kapsułce lub saszetce</strong></td>
<td valign="top"><strong>Postać </strong></td>
<td valign="top"><strong>Dzienny   koszt leczenia</strong></td>
<td valign="top"><strong> </strong></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top"><strong>Probiotyk</strong></td>
<td colspan="2" valign="top"><strong>Prebiotyk</strong></td>
<td valign="top"><strong>Cena   1 op</strong></td>
<td valign="top"><strong> </strong></td>
<td valign="top"><strong> </strong></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Beneflora</td>
<td valign="top"><strong>1</strong> <strong>-</strong> Bifidobacterium lactis (bifidum)&nbsp;</p>
<p><strong>2-</strong> Bifidobacterium   longum</p>
<p><strong>3 &#8211; </strong>Lactobacillus   acidophilus</p>
<p><strong>4 -</strong>Lactobacillus bulgaricus</p>
<p><strong>5</strong> &#8211; Lactobacillus casei</p>
<p><strong>6 &#8211; </strong>Streptococcus thermophilus</td>
<td colspan="2" valign="top">Frukto-&nbsp;</p>
<p>oligosacharydy</p>
<p>+</p>
<p>włókna fasoli</td>
<td colspan="2" valign="top">10mld</td>
<td valign="top">Saszetka z   proszkiem do rozpuszczania&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>36 zł</td>
<td valign="top">5,20 zł</td>
<td valign="top">Znakomity, choć   drogi preparat, szczególnie polecam przy leczeniu stanów ciężkiej dysbiozy   wywołanej koniecznością agresywnego leczenia farmakologicznego, np. w   chorobach nowotworowych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lacidofil</td>
<td valign="top"><strong>1 &#8211; </strong>Lactobacillus   rhamnosus GG&nbsp;</p>
<p><strong>2 &#8211; </strong>Lactobacillus   acidophilus</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Preparat u ubogim   składzie. Przydatny w profilaktyce biegunek polekowych u zdrowych dorosłych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactoral</td>
<td valign="top"><strong>1 &#8211; </strong>Bifidobacterium   longum&nbsp;</p>
<p><strong>2 &#8211; </strong>Lactobacillus   rhamnosus</p>
<p><strong>3 &#8211; </strong>Lactobacillus   plantarum</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">10 mld&nbsp;</p>
<p>( 50% stanowią   Bifido-bacterium)</td>
<td valign="top">Saszetka z   proszkiem do rozpuszczania</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Polecam do   stosowania u niemowląt i małych dzieci. Niestety postać junior zawiera   związki aromatyczne i smakowe. Lepiej, więc również dla niemowląt i dzieci   stosować postać dla dorosłych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lakcid</td>
<td valign="top">Lactobacillus rhamnosus</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">2 mld</td>
<td valign="top">Ampułka z proszkiem   do rozpuszczania</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Mało przydatny ze   względu na zbyt ubogi skład. Nie polecam dla dzieci. Przydatny w profilaktyce   biegunek polekowych u zdrowych dorosłych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Forte</td>
<td valign="top">Lactobacillus rhamnosus</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">10 mld</td>
<td valign="top">Proszek</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Przydatny w profilaktyce   biegunek poantybiotykowych u dorosłych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Trilac</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Bifidobacterium lactis (bifidum)</li>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Lactobacillus   delbruecki</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">1,6 mld</td>
<td valign="top">Kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Preparat o dobrym   składzie. Wymaga jednak wielokrotnego powtarzania dawki.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bioosłona</td>
<td valign="top">Lactobacillus plantarum</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">1 mld.</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Przydatny w profilaktyce   biegunek polekowych u zdrowych dorosłych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Forever Active Probiotic</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Bifidobacterium longum</li>
<li>Bifidobacterium lactis</li>
<li>Lactobacillus rhamnosus</li>
<li>Lactobacillus bulgaricus</li>
<li>Lactobacillus   plantarum</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lakcillus</td>
<td valign="top">Lactobacillus rhamnosus</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">1 mld.</td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Każda kapsułka   zawiera dodatkowo Inozytol, Askorbinian sodowy, Glutaminian sodowy,   Stearynian magnezu, Alginian sodowy i Glukozę&nbsp;</p>
<p>Nie polecam do   stosowania u pacjentów skłonnych do choroby wrzodowej i innych dolegliwości   gastrycznych oraz przewlekłych chorób jelit</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bactum</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Bifidobacterium</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">1600 mln</td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Zbyt mała dawka w 1   kapsułce. Preparat nieprzydatny.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lacium Zdrovit</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus plantarum</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">1 mld</td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top">1 &#8211; 2 zł</td>
<td valign="top">20 kapsułek/10zł&nbsp;</p>
<p>Przydatny w profilaktyce   biegunek polekowych u zdrowych dorosłych. Preparat identyczny z Bioosłoną</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Fisioflor</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus plantarum</li>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Lactobacillus rhamnosus</li>
<li>Lactobacillus sporogenes</li>
<li>Lactobacillus casei</li>
<li>Bifidobacterium longum</li>
<li>Bifidobacterium infantis</li>
<li>Korzeń cykorii</li>
<li>Ekstrakt z korzenia cykorii</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">10 mld</td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top">1,50 zł</td>
<td valign="top">20 kapsułek/28,3zł&nbsp;</p>
<p>Niedrogi i bardzo   dobry preparat o składzie porównywalnym z Beneflorą.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Probiolac</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Lactobacillus bifidus</li>
<li>Streptococcus thermophilus</li>
<li>Lactobacillus delbrueckii subsp. bulgaricus</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">2 mld</td>
<td valign="top">Kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Kaps zawiera laktozę   i serwatkę w proszku&nbsp;</p>
<p>Nie należy stosować   w alergiach pokarmowych i uczuleniu na mleko krowie.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Nutriplant</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus plantarum</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">1 mld</td>
<td valign="top">Kapsułka</td>
<td valign="top">1 – 2 zł</td>
<td valign="top">20 kaps/11zł&nbsp;</p>
<p>Przydatny w profilaktyce   biegunek polekowych u zdrowych dorosłych. Preparat identyczny z Bioosłoną</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Probacti4</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactococcus lactis</li>
<li>Lactobacillus casei</li>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Bifidobacterium bifidum</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">3 mld</td>
<td valign="top">Kapsułka</td>
<td valign="top">2,25 zł</td>
<td valign="top">10 kaps/11,30zł</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Colon C</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus sp.</li>
<li>Bifidobacterium sp.</li>
<li>Łupiny nasion babki płesznik</li>
<li>frukto-oligosacharydy</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">AC &#8211; Zymes</td>
<td valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Łupiny nasion babki płesznik</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td colspan="2" valign="top">3 mld</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Preparat o ubogim   składzie. Przydatny w profilaktyce biegunek polekowych u zdrowych dorosłych.</td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="2" valign="top"><strong>Preparat</strong></td>
<td colspan="4" valign="top"><strong>Skład</strong></td>
<td rowspan="2" valign="top"><strong>Ilość   bakt/dawkę</strong></td>
<td valign="top"><strong>Postać </strong></td>
<td valign="top"><strong>Dzienny   koszt leczenia</strong></td>
<td valign="top"><strong> </strong></td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2" valign="top"><strong>Probiotyk</strong></td>
<td colspan="2" valign="top"><strong>Prebiotyk</strong></td>
<td valign="top"><strong>Cena   1 op</strong></td>
<td valign="top"><strong> </strong></td>
<td valign="top"><strong> </strong></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Beneflora</td>
<td colspan="2" valign="top"><strong>1</strong> <strong>-</strong> Bifidobacterium lactis (bifidum)&nbsp;</p>
<p><strong>2-</strong> Bifidobacterium longum</p>
<p><strong>3 &#8211; </strong>Lactobacillus   acidophilus</p>
<p><strong>4 -</strong>Lactobacillus bulgaricus</p>
<p><strong>5</strong> &#8211; Lactobacillus casei</p>
<p><strong>6 &#8211; </strong>Streptococcus thermophilus</td>
<td colspan="2" valign="top">Frukto-&nbsp;</p>
<p>oligosacharydy</p>
<p>+</p>
<p>włókna fasoli</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Proszek&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>36 zł</td>
<td valign="top">5,20 zł</td>
<td valign="top">Znakomity, choć   drogi preparat, szczególnie polecam przy leczeniu stanów ciężkiej dysbiozy   wywołanej koniecznością agresywnego leczenia farmakologicznego, np. w   chorobach nowotworowych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lacidofil</td>
<td colspan="2" valign="top"><strong>1 &#8211; </strong>Lactobacillus   rhamnosus GG&nbsp;</p>
<p><strong>2 &#8211; </strong>Lactobacillus   acidophilus</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Przydatny w   leczeniu biegunek i chorób jelit  u   dorosłych</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lactoral</td>
<td colspan="2" valign="top"><strong>1 &#8211; </strong>Bifidobacterium   longum&nbsp;</p>
<p><strong>2 &#8211; </strong>Lactobacillus   rhamnosus</p>
<p><strong>3 &#8211; </strong>Lactobacillus   plantarum</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">10 mld&nbsp;</p>
<p>( 50% stanowią   Bifido-bacterium)</td>
<td valign="top">Proszek</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Polecam do   stosowania u niemowląt i małych dzieci. Niestety postać junior zawiera   związki aromatyczne i smakowe. Lepiej, więc również dla niemowląt i dzieci   stosować postać dla dorosłych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lakcid</td>
<td colspan="2" valign="top">Lactobacillus rhamnosus</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">2 mld</td>
<td valign="top">Proszek</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Przydatny w   leczeniu biegunek i chorób jelit</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Forte</td>
<td colspan="2" valign="top">Lactobacillus rhamnosus</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">10 mld</td>
<td valign="top">Proszek</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Przydatny w   leczeniu biegunek i chorób jelit</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Trilac</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Bifidobacterium lactis (bifidum)</li>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Lactobacillus   delbruecki</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">1,6 mld</td>
<td valign="top">Kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Nie stosować w   przypadkach uczuleń na białka mleka krowiego</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bioosłona</td>
<td colspan="2" valign="top">Lactobacillus plantarum</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">1 mld.</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Przydatny w   leczeniu biegunek polekowych.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Forever Active   Probiotic</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus   acidophilus</li>
<li>Bifidobacterium   longum</li>
<li>Bifidobacterium   lactis</li>
<li>Lactobacillus   rhamnosus</li>
<li>Lactobacillus   bulgaricus</li>
<li>Lactobacillus   plantarum</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lakcillus</td>
<td colspan="2" valign="top">Lactobacillus rhamnosus</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">1 mld.</td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Każda kapsułka   zawiera dodatkowo Inozytol, Askorbinian sodowy, Glutaminian sodowy,   Stearynian magnezu, Alginian sodowy i Glukozę&nbsp;</p>
<p>Nie polecam do   stosowania u pacjentów skłonnych do choroby wrzodowej i innych dolegliwości   gastrycznych oraz przewlekłych chorób jelit</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Bactum</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Bifidobacterium</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">1600 mln</td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Zbyt mała dawka w 1   kapsułce</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Lacium Zdrovit</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus plantarum</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">1 mld</td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top">1 &#8211; 2 zł</td>
<td valign="top">20 kapsułek/10zł&nbsp;</p>
<p>Przydatny w   leczeniu biegunek polekowych.</p>
<p>&nbsp;</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Fisioflor</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus plantarum</li>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Lactobacillus rhamnosus</li>
<li>Lactobacillus sporogenes</li>
<li>Lactobacillus casei</li>
<li>Bifidobacterium longum</li>
<li>Bifidobacterium infantis</li>
<li>Korzeń cykorii</li>
<li>Ekstrakt z korzenia cykorii</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">10 mld</td>
<td valign="top">kapsułka</td>
<td valign="top">1,50 zł</td>
<td valign="top">20 kapsułek/28,3zł&nbsp;</p>
<p>Niedrogi i bardzo   dobry preparat o składzie porównywalnym z Beneflorą.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Probiolac</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Lactobacillus bifidus</li>
<li>Streptococcus thermophilus</li>
<li>Lactobacillus delbrueckii subsp. bulgaricus</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">2 mld</td>
<td valign="top">Kapsułka</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top">Kaps zawiera   laktozę i serwatkę w proszku&nbsp;</p>
<p>Nie należy stosować   w alergiach pokarmowych i uczuleniu na mleko krowie.</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Nutriplant</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus plantarum</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">1 mld</td>
<td valign="top">Kapsułka</td>
<td valign="top">1 – 2 zł</td>
<td valign="top">20 kaps/11zł&nbsp;</p>
<p>Zawiera laktozę</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Probacti4</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactococcus lactis</li>
<li>Lactobacillus casei</li>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Bifidobacterium bifidum</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">3 mld</td>
<td valign="top">Kapsułka</td>
<td valign="top">2,25 zł</td>
<td valign="top">10 kaps/11,30zł</td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">Colon C</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus sp.</li>
<li>Bifidobacterium sp.</li>
<li>Łupiny nasion babki płesznik</li>
<li>frukto-oligosacharydy</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top">AC &#8211; Zymes</td>
<td colspan="2" valign="top">
<ul>
<li>Lactobacillus acidophilus</li>
<li>Łupiny nasion babki płesznik</li>
</ul>
</td>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td valign="top">3 mld</td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
<tr height="0">
<td width="52"></td>
<td width="93"></td>
<td width="35"></td>
<td width="40"></td>
<td width="31"></td>
<td width="60"></td>
<td width="65"></td>
<td width="45"></td>
<td width="90"></td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z praktycznego punktu widzenia wybierając preparat probiotyczny należy zawsze kierować się podstawowym wskazaniem klinicznym. Po pierwsze czy mamy do czynienia z objawami ostrej dysbiozy, która najczęściej wyraża się biegunką, czy też dysbiozy przewlekłej, która może przebiegać bez wiodących dolegliwości trawiennych. W przypadku niemowląt i małych dzieci, zarówno w profilaktyce jak i w leczeniu dysbiozy zawsze należy podawać tylko te preparaty, które zawierają Bifidobacterium.</p>
<h3>Kogo leczyć</h3>
<p>W pierwszej kolejności leczymy chorych z grupy wysokiego ryzyka rozwoju dysbiozy jelit, są to:</p>
<ul>
<li>Niemowlęta karmione sztucznie</li>
<li>Niemowlęta matek alergicznych</li>
<li>Alergicy</li>
<li>Każdy, kto często lub stale      zażywa leki. Należy, bowiem pamiętać, że każda przewlekła farmakoterapia      prowadzi do rozwoju dysbiozy jelit.</li>
<li>Kobiety stosujące leki      hormonalne</li>
<li>Ludzie starzy</li>
<li>Chorzy leczeni z powodu      nowotworu, niezależnie od jego lokalizacji</li>
<li>Chorzy z objawami zmian      zapalnych jelit – wrzodziejące zapalenie okrężnicy, choroba Leśniowskiego      – Crohna – oraz z objawami zespołu jelita nadwrażliwego</li>
</ul>
<p>Dysbioza jelit to zagadnienie niezwykłej wagi, niedoceniane w medycynie akademickiej. Ma ona zawsze charakter wtórny. Innymi słowy jest konsekwencja nieprawidłowego żywienia, zażywania leków oraz przebytych infekcji. Świadomość zagrożeń, jakie niesie ze sobą nie leczona dysbioza nie jest powszechnie znana. Nawet lekarze nie zdają sobie sprawy z faktu, że za większość tzw. późnych objawów ubocznych stosowanego przez nich leczenia farmakologicznego odpowiedzialna jest właśnie dysbioza jelit.</p>
<h3>Matka chorób</h3>
<p>Obecność prawidłowej flory bakteryjnej na powierzchni naszego organizmu jest warunkiem właściwej odnowy jego tkanek i odporności na choroby. Obszar błon śluzowych wyściełających jelita ma tutaj pryncypialne znaczenie. Dysbioza jelit prowadzi do dysfunkcji nie tylko czynności trawiennych, ale jest podłożem rozwoju wielu przewlekłych schorzeń, określanych umownie schorzeniami cywilizacyjnymi. Są to choroby o podłożu alergicznym , autoimmunoagresywnym (np. cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów, kłębkowe zapalenie nerek) oraz zaburzeń metabolicznych (np. otyłość, miażdżyca naczyń). Obraz kliniczny dysbiozy jest, więc zróżnicowany. Wśród objawów mogą dominować bóle brzucha, wzdęcia, nieprawidłowe wypróżnienia, ale dysbioza może też przebiegać pod postacią nawracających zakażeń układu oddechowego, alergii i innych chorób o podłożu immunologicznym. Lawinowo narastająca powszechność występowania dysbiozy powinno nadać temu zagadnieniu rangę choroby społecznej. Niestety medycyna akademicka nie traktuje z należytą powagą tego problemu, chociaż wyniki badań klinicznych potwierdzają obecność dysbiozy jelit w większości schorzeń współczesnego człowieka. Wielokrotnie pacjenci nie zdają sobie z tego sprawy. Trudno się temu dziwić , bo dysbioza często przebiega przewlekle, podstępnie i manifestuje się bardzo rozmaicie. Czasami widuje się jedynie zaparcia, bądź skłonność do biegunek i okresowe, samoograniczające się bóle brzucha. U dzieci i ludzi młodych najczęstszym objawem są nawracające zakażenia górnych dróg oddechowych i alergia. Bywa, że jedynym wyraźnym symptomem są nawracające grzybice drożdżakowate. Ale zdarzają się też objawy, których przyczyny z pozoru trudno dopatrywać się w zaburzeniach dysbiotycznych. Są to między innymi postępująca alergia, męczliwość, bóle głowy, bóle reumatoidalne i bóle kręgosłupa, zaburzenia miesiączkowania, niedokrwistość, nowotwory.</p>
<h3>Komplementarność terapii</h3>
<p>Należy podkreślić, że bakterie probiotyczne trudniej się implantują w zmienionym zapalnie jelicie. W dodatku zawsze jest już ono skolonizowane jest przez nieprawidłowe szczepy bakterii i grzyby, dla których taka nieprawidłowa, chorobowo zmieniona powierzchnia jelit jest idealnym środowiskiem. Natomiast bakterie probiotyczne namnażają się obficie niemal wyłącznie w jelicie zdrowym i potrzebują odpowiedniej pożywki w postaci fructooligosacharydów, czyli mówiąc po prostu błonnika roślinnego. Być może właśnie dlatego dalekowschodnie społeczeństwa wegetariańskie  są zdrowsze od społeczeństw europejskich i północnoamerykańskich.<br />
Leczenie dysbiozy musi, więc przebiegać trójtorowo. Z jednej strony podajemy doustnie probiotyczne bakterie, z drugiej, zaś jednocześnie stosujemy zioła w postaci odwarów, żeby wyleczyć nabłonek jelitowy. Dodatkowo wspieramy nasze leczenie odpowiednim żywieniem. Zioła, czyli rośliny lecznicze dzięki zawartości łatwo przyswajalnych witamin, soli mineralnych, rozpuszczalnej krzemionki działają na nasz organizm niezwykle szeroko. W przypadku dysbiozy jelit są koniecznym uzupełnieniem probiotykoterapii. To właśnie zioła niwelują procesy zapalne w jelitowym nabłonku, co więcej, zawarte w nich związki o działaniu bakterio i grzybobójczym niszczą dysbiotyczną florę jelit. Dzięki temu probiotyczne bakterie mają większą szansę na szybkie namnażanie się. Ja posługuje się własnymi mieszankami ziołowymi. W dysbiozie jelit stosuję mieszankę nr 1 lub nr 1+3. Wbrew utartym opiniom odwary ziołowe powinny być indywidualnie dostosowane do naszego smaku. Jeżeli nam smakują, to ich działanie jest dużo silniejsze. Obrzydliwie gorzkie odwary powstają na ogół ze źle skomponowanych mieszanek. Łyżkę u przednio wymieszanych ziół zalewamy ok. 1 litrem zimnej wody i dodajemy ulubione, świeże owoce. Następnie gotujemy po prostu kompot z ziołami, który po zagotowaniu ogrzewamy na tzw. wolnym ogniu przez około 10 minut. Potem przykrywamy pokrywką i pozostawiamy w cieple na kolejne 10 minut. Tak przygotowany odwar odcedzamy i dosładzamy do smaku miodem, albo naturalnym cukrem, można tez nie dosładzać w ogóle, jeżeli nam smakują gorzkie. Jeżeli jednak odwar wydaje się nam zbyt gorzki, to dodatkowo zakwaszamy go sokiem z cytryny i ponownie dosładzamy. Pijemy ciepły, lub w temperaturze pokojowej, w kilku porcjach w ciągu dnia. Jeśli lubimy odwary ciepłe, to najwygodniej jest przechowywać go w termosie. Można przygotować od razu porcję na dwa dni, ponieważ zioła chronią nasz kompot przed szybką fermentacją. Synergizm działania zioło i probiotykoterapii jest niezbędnym warunkiem sukcesu w leczeniu dysbiozy jelit. Ostatnim, ważnym i niedocenianym elementem leczenia dysbiozy jest właściwe żywienie. Należy kierować się fundamentalna zasadą – żadnej chemii spożywczej!!! Od razu należy, więc wyeliminować wszelkie gotowe produkty i półprodukty, zwłaszcza słodycze, poza tym cukier rafinowany, wszelakie „wzbogacacze smaku” (Vegeta itp.), a także wędliny i drób, o ile nie są hodowane i produkowane w warunkach ekologicznych.</p>
<p>Warto pamiętać, że jednym z objawów dysbiozy jelit jest rozplem drożdżaków, potocznie zwany grzybicą, która ostatnio wywołuje wiele emocji wśród naszych czytelników. Jak widać leczenie grzybic, to nic innego, jak leczenie dysbiozy. Naprawdę nic trudnego, pod warunkiem, że zastosuje się wspomniana komplementarność terapii.</p>
<h3><strong>Bibliografia</strong></h3>
<ol>
<li>Cohen O, Reichenberg A, Perry C, Ginzberg D,      Pollmächer T, Soreq H, Yirmiya R; J; Endotoxin-induced      changes in human working and declarative memory associate with cleavage of      plasma &#8222;readthrough&#8221; acetylcholinesterase;  Mol Neurosci 2003; 21(3) :199-212.</li>
<li>Cummings JH, Kong SC; Probiotics, prebiotics and      antibiotics in inflammatory bowel disease; Novartis Found Symp      2004.:99-111; discussion 111-4, 211-8</li>
<li>David Dowson; The treatment of inflammatory bowel      disease by complementary medicine; Complementary Therapies in Medicine,      Volume 1, Issue 3, July 1993, Pages 139-142</li>
<li>de Vrese M; Rautenberg P; Laue C; Koopmans M;      Herremans T; Schrezenmeir J; Probiotic bacteria stimulate virus-specific      neutralizing antibodies following a booster polio vaccination; Eur J Nutr      2005 Oct;44(7):406-13   (ISSN:      1436-6207)</li>
<li>Galvez J, Rodríguez-Cabezas ME, Zarzuelo A;      Effects of dietary fiber on inflammatory bowel disease; Mol Nutr Food Res      2005 Jun; 49(6) :601-8.</li>
<li>Gassull MA; Review article: the intestinal lumen      as a therapeutic target in inflammatory bowel disease; Pharmacol Ther 2006      Oct.:90-5</li>
<li>Gionchetti P, Rizzello F, Lammers KM, Morselli C,      Sollazzi L, Davies S, Tambasco R, Calabrese C, Campieri M; Antibiotics and      probiotics in treatment of inflammatory bowel disease; World J      Gastroenterol 2006 Jun 7; 12(21) :3306-13</li>
<li>Hawrelak JA; Myers SP; The causes of intestinal      dysbiosis; Altern Med Rev 2004 Jun;9(2):180-97   (ISSN: 1089-5159);</li>
<li>Hopkins MJ; Sharp R; Macfarlane GT; Age and      disease related changes in intestinal bacterial populations assessed by      cell culture, 16S rRNA abundance, and community cellular fatty acid      profiles.doc; Gut 2001 Feb;48(2):198-205</li>
<li>John McLaren Howard; Intestinal dysbiosis;      Complementary Therapies in Medicine, Volume 1, Issue 3, July 1993, Pages      153-157</li>
<li>K. K. Eaton, M. Howard and A. Hunnisett The      Journal of Nutritional Biochemistry; Urinary      histidine excretion in patients with classical allergy (type a allergy),      food intolerance (type b allergy), and fungal-type dysbiosis; Volume 9,      Issue 10, October 1998, Pages 586-590</li>
<li>Karlinger K, Györke T, Makö E, Mester A, Tarján      Z;</li>
<li>Lacour M; Zunder T; Huber R; Sander A; Daschner      F; Frank; The pathogenetic significance of intestinal Candida colonization      a systematic review from an interdisciplinary and environmental medical      point of view; Int J Hyg Environ Health 2002 May;205(4):257-68   (ISSN: 1438-4639)</li>
<li>Linskens RK, Huijsdens XW, Savelkoul PH,      Vandenbroucke-Grauls CM, Meuwissen SG; The bacterial flora in inflammatory      bowel disease current insights in pathogenesis and the influence of      antibiotics and probiotics; Scand J Gastroenterol Suppl 2001; (234)      :29-40.</li>
<li>Michael lacour, Thomas Zunder, Roman Huber, Anna      Sander, Franz Daschner and Uwe Frank; The pathogenetic significance of      intestinal Candida colonization a systematic review from an      interdisciplinary and environmental medical point of view; International      Journal of Hygiene and Environmental Health, Volume 205, Issue 4, 2002,      Pages 257-268</li>
<li>Sartor RB; Therapeutic manipulation of the      enteric microflora in inflammatory bowel diseases antibiotics, probiotics,      and prebiotics; Gastroenterology 2004 May; 126(6) :1620-33</li>
<li>Sozinov AS; Abdulkhakov SR; Kiyasov AP; Gumerova      AA; Alteration of the liver in rats with experimental dysbiosis; Bull Exp      Biol Med 2003 Jul;136(1):19-21</li>
<li>Szilagyi A; Use of prebiotics for inflammatory      bowel disease; Can J Gastroenterol 2005 Aug;19(8):505-10   (ISSN: 0835-7900)</li>
<li>Wu CT; Li ZL; Xiong DX; Department of General      Surgery; Relationship between enteric microecologic dysbiosis and      bacterial translocation in acute necrotizing pancreatitis; Nanfang      Hospital, First Millitary Medical University, Guangzhou 510515, China.</li>
<li>Zoppi G; Cinquetti M; Luciano A; Benini A; Muner      A; Bertazzoni Minelli E; The intestinal ecosystem in chronic functional      constipation; Acta Paediatr 1998 Aug;87(8):836-41   (ISSN: 0803-5253)</li>
<li>Savitskaia KI; Vorob&#8217;ev AA; Zur NV; The      anti-infective resistance system in women with chronic urogenital      inflammatory diseases of chlamydia ethiology; Vestn Ross Akad Med      Nauk.  2006; (6):18-22</li>
<li>Berg  R.,      Bernasconi P., et al. (1993). Inhibition of <em>Candida albicans</em> translocation from the gastrointestinal tract      of mice by oral administration of Saccharomyces boulardii. The Journal of Infectious      Diseases 168; 1314-1318.</li>
<li>Buts J.P., De Keyser N., et al. (1994).      Saccharomyces boulardii enhances rat intestinal enzyme expression by      endoluminal release of polyamines. Pediatric Research, 36; 552-557.</li>
<li>Campieri M., Gionchetti P. (1999). Probiotics in      inflammatory bowel disease: new insight to pathogenesis or possible      therapeutic alternative? Gastroenterology, 116; 1246-1260.</li>
<li>Cetina-Sauri G., Sierra-Basto G. (1994). Therapeutic evaluation of Saccharomyces boulardii in children with acute diarrhea. Annales de Pediatrie. 41; 397-400.</li>
<li>Guandalini S. et al. (2000<em>). </em>Lactobacillus GG administered in oral rehydration solution      to children with acute diarrhea: a multicenter European trial. J. Pediat. Gastroenterol. Nutr.      30; 54.</li>
<li>Gary W. Elmer; Probiotics: “Living Drugs”;      American Journal of Health-System Pharmacy, Jun 2001</li>
<li>Kinga      Kowalska-Duplaga , Krzysztof Fyderek , Hanna Szajewska , Radosław Janiak;      Ocena skuteczności preparatu Trilac w leczeniu ostrej biegunki u niemowląt      i małych dzieci wieloośrodkowe badanie z randomizacją metodą podwójnie      ślepej próby z placebo.; Pediatria Współczesna nr 4, 2004</li>
<li>Isolauri E., Arvola T., Sutas Y; Probiotics in      the management of atopic eczema.; Clin Exp Allergy. 2000      Nov;30(11):1604-10</li>
<li>Juntunen M, Kirjavainen PV, Ouvehand AC, Salminen      SJ, Isolauri E; Adherens of probiotic to human intestinal mucus in healthy      infants and during rotavirus.; Clin. Diagn Lab Immunol 2001 Mar, 8(2) 293-6</li>
<li>Marko Kalliomäki, Erika Isolauri; Role of      Intestinal Flora in the Development of Allergy; Current Opinion in Alle rgy      and Clinical Immunology 02/10/2003</li>
</ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/dysbioza-matka-wszystkich-chorob/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Leczenie światłem</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/leczenie-swiatlem/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/leczenie-swiatlem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 16:19:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jgiza</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Autorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Bożena Ryczkowska]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Źródła zdrowia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/new/?p=831</guid>
		<description><![CDATA[Dzieje życia na Ziemi są nierozerwalnie związane ze Słońcem. Energia światła słonecznego stworzyła warunki do rozwoju świata roślin. Ma ona również ogromny wpływ na organizmy zwierząt. Człowiek również podlega jej wpływom. Latem znacznie mniej chorujemy, nasza skóra wygląda zdrowiej, zmniejsza się nasilenie wielu przewlekłych dolegliwości. Słońce przyspiesza procesy gojenia się i regeneracji chorych tkanek, jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieje życia na Ziemi są nierozerwalnie związane ze Słońcem. Energia  światła słonecznego stworzyła warunki do rozwoju świata roślin.<span id="more-831"></span> Ma ona  również ogromny wpływ na organizmy zwierząt. Człowiek również podlega  jej wpływom. Latem znacznie mniej chorujemy, nasza skóra wygląda  zdrowiej, zmniejsza się nasilenie wielu przewlekłych dolegliwości.  Słońce przyspiesza procesy gojenia się i regeneracji chorych tkanek,  jest więc naturalnym biostymulatorem. Ponadto, synchronizuje okołodobowe  rytmy biologiczne, które regulują funkcjonowanie naszego organizmu. Ma  także ogromny wpływ na naszą psychikę. Mieszkańcy krajów podbiegunowych,  podczas zimy polarnej, cierpią z powodu depresji, czują się zmęczeni i  wyczerpani.</p>
<h2>Cena postępu</h2>
<p>Postęp cywilizacyjny, któremu zawdzięczamy wynalezienie żarówki, w  istotny sposób zakłócił naturalny, okołodobowy rytm biologiczny  człowieka. Przestaliśmy być uzależnieni od słońca. Posługując się  sztucznym oświetleniem skróciliśmy czas i zmieniliśmy godziny snu.  Dalszy rozwój techniki spowodował, że zamknęliśmy się w domach i  samochodach, izolując się od bezpośredniego działania słońca na skórę.  Obok sposobu żywienia i ograniczenia aktywności ruchowej jest to, moim  zdaniem, jeden z powodów coraz powszechniej obserwowanego przedwczesnego  starzenia się. Współczesny Europejczyk umiera obecnie często przed  siedemdziesiątym rokiem życia, a po przekroczeniu 40 lat stale się  leczy. Podczas gdy nasi pradziadowie, jeżeli nie zginęli tragicznie w  wyniku nieustannie prowadzonych lokalnych wojen, dożywali na ogół  dziewięćdziesiątki.</p>
<h2>Od fantastyki do biostymulacji</h2>
<p>Amatorzy opowieści z gatunku fantastyki znają opisy niezwykłych  urządzeń, przypominających nowoczesne solarium, w których gwiezdni  podróżnicy układali się do snu, żeby otrzymać porcję odmładzającej  energii. To, co jeszcze przed laty wydawało się nam jedynie fantazją  pisarza, dziś zbliża się do nas szybkimi krokami w postaci leczenia  światłem spolaryzowanym. Okazuje się bowiem, że wystarczy dokonanie  polaryzacji światła zwykłej żarówki, żeby stałą się ona niezwykłym  biostymulatorem, który wyzwala w naszym organizmie zadziwiające  zdolności regeneracji i odbudowy. Warto wiedzieć, że pewien procent  docierającego do nas światła słonecznego również podlega zjawisku  polaryzacji i prawdopodobnie właśnie ta jego część jest odpowiedzialna  za szczególne właściwości terapeutyczne naturalnych naświetlań.</p>
<p>Badania naukowe wykazały, że światło spolaryzowane dociera do wnętrza  komórek naszego organizmu, gdzie usprawnia procesy wytwarzania  niezbędnej do życia energii. Dzieje się to na poziomie skomplikowanych  szlaków przemian biochemicznych i prowadzi do zwiększenia  wewnątrzkomórkowych zasobów energetycznych. Możemy to porównać do efektu  biologicznego „odmładzania”, ponieważ w procesie starzenia się komórki  tracą swoje zasoby energii. W uproszczeniu przypomina to ładowanie  akumulatora. Taka wzbogacona energetycznie komórka jest zdolna do  szybkiej odbudowy uszkodzonych struktur, co w konsekwencji przywraca jej  prawidłową, biologiczną aktywność.</p>
<h2>Działanie zespołowe</h2>
<p>Organizm człowieka nie jest jednolitym tworem, ale składa się z  milionów żyjących komórek. Różnią się one znacznie między sobą budową i  czynnością. Kolonie komórek tworzą tkanki, z których zbudowany jest nasz  organizm. Określone rodzaje komórek reprezentują specjalistów z wąskich  dyscyplin. Powoduje to, że nie są one samowystarczalne i jedynie dzięki  wzajemnej współpracy są w stanie przeżyć i odnawiać się. To zespołowe  działanie decyduje o prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu i  jednocześnie stanowi siłę, która potrafi dać odpór chorobie oraz innym  niekorzystnym wpływom środowiska. Dla przykładu, komórki tkanki łącznej  produkują kolagen, stanowiący materiał konstrukcyjny dla wszystkich  narządów i tkanek. Komórki nerwowe zajmują się przesyłaniem informacji.  Krew i krwinki czerwone stanowią szeregi zaopatrzeniowców, która  dostarczają paliwo energetyczne i substancje odżywcze. Białe krwinki  tworzą armię policjantów, czuwającą nad prawidłową czynnością  pozostałych komórek. Listę te można by jeszcze długo rozwijać,  najważniejsze jest jednak to, że wszystkie te wysoce zróżnicowane  komórki porozumiewają się między sobą, wysyłając sygnały m.in. w postaci  fal elektromagnetycznych.</p>
<p>Światło jest również falą elektromagnetyczną i być może to właśnie  czyni je tak zadziwiająco skutecznym narzędziem terapeutycznym. Światło  spolaryzowane przenika przez warstwę naskórka i potrafi dotrzeć na  głębokość około 2,5 cm, a w tkance zmienionej zapalnie nawet znacznie  głębiej. Ta zaskakująca właściwość odpowiedzialna jest za jego niezwykły  efekt biologiczny, który nazywamy biostymulacją. Pod jego wpływem  komórki chorych tkanek podejmują skuteczne działanie zespołowe, które  prowadzi do stłumienia choroby i odbudowy zniszczonych struktur  tkankowych. Jeżeli wyobrazimy sobie, że w obszarze lokalnie dotkniętym  bólem, odczynem zapalnym, czy owrzodzeniem toczy się bitwa, to światło  spolaryzowane wspomaga tam siły zaopatrzenia i łączności. Wystarcza to  najczęściej do przywrócenia chorym tkankom równowagi i wspomaga  skuteczne działanie zespołowe, konieczne dla właściwej obrony oraz  regeneracji.</p>
<h2>Trudno gojące się owrzodzenia</h2>
<p>Niezwykłe właściwości światła spolaryzowanego są od wielu lat  wykorzystywane w leczeniu trudno gojących się owrzodzeń, które występują  w przebiegu cukrzycy, żylaków, zakrzepicy i choroby Burgera.  Owrzodzenia te są ogromnie uciążliwe, bolesne i nie poddają się leczeniu  farmakologicznemu, czasami prowadzą nawet do konieczności amputacji  chorej kończyny. Dzieje się tak dlatego, że tworzą się one na podłożu  zmienionych martwiczo, źle unaczynionych tkanek, które same są świetnym  pożywieniem dla groźnych bakterii chorobotwórczych. Bakterie te wywołują  niebezpieczne zakażenia.</p>
<p>Pod wpływem naświetlania, w obszarze obumierających tkanek, już po  kilku ekspozycjach pojawiają się nowe naczynia krwionośne. Z krwią  docierają substancje odżywcze, witaminy, tlen i komórki okładu  obronnego. Rozpoczyna się walka z zakażeniem, uprzątanie pobojowiska i  wreszcie odbudowa uszkodzonych tkanek.. Wszystko to za sprawą energii  dostarczonej przez światło spolaryzowane. Liczne obserwacje kliniczne  wykazują, że przyspiesza ono gojenie się owrzodzeń aż w około 75%  przypadków, a u około połowy pacjentów powoduje całkowite wyleczenie.  Już po kilku dniach codziennych naświetlań wydatnie zmniejsza się ból,  następnie zmniejsza się obrzęk wokół owrzodzenia i stopniowo ustępuje  sączenie. W końcu rana goi się i pokrywa naskórkiem. Alternatywą dla  tego leczenia jest jedynie przeszczep skóry. Należy jednak pamiętać, że  naświetlanie martwiczych owrzodzeń musi odbywać się pod stałą kontrolą  chirurga, najlepiej w szpitalu. Przed każdym seansem naświetlań rana  musi być chirurgicznie oczyszczona z tkanek martwiczych, a po zabiegu  należy ją odpowiednio opatrzyć. Natomiast po zakończeniu leczenia,  codzienne naświetlanie w warunkach domowych zabezpiecza przed nawrotem  owrzodzeń i nie wykazuje przy tym żadnych niekorzystnych objawów  ubocznych.</p>
<h2>Oparzenia</h2>
<p>W leczeniu oparzeń drugiego stopnia światło spolaryzowane okazało się  niezwykle przydatne. Pozwala ono uniknąć trudnych zabiegów przeszczepu  skóry i co najważniejsze, niemal we wszystkich przypadkach ogranicza  rozwój okaleczających przerostowych blizn, tzw. bliznowców. Powoduje  także szybki efekt przeciwbólowy. Pod wpływem światła spolaryzowanego w  okolicy zakończeń nerwów czuciowych, organizm zwiększa wydzielanie  endorfin, które działają silnie przeciwbólowo. Jest to nasz własny,  naturalny odpowiednik morfiny. Wyniki badań klinicznych nad  zastosowaniem światła spolaryzowanego w leczeniu oparzeń są tak dobre,  że metoda ta wkracza szybkim krokiem do oddziałów chirurgicznych w  Niemczech i w innych krajach Europy.</p>
<h2>Rany pooperacyjne</h2>
<p>Pielęgnacja rozległych ran pooperacyjnych stwarza ryzyko wtórnych  zakażeń, zwłaszcza u pacjentów otyłych i cukrzyków. Również i na tym  polu leczenie światłem spolaryzowanym okazało się przydatne. Zabezpiecza  ono nie tylko przed wtórnymi zakażeniami, ale także przed rozwojem  brzydkich blizn przerostowych. Energia światła spolaryzowanego pozwala  tkankom podjąć skuteczne, zsynchronizowane zespołowe działanie, które  prowadzi do szybkiej, prawidłowej odbudowy uszkodzonych struktur.</p>
<h2>Bóle i zapalenia stawów</h2>
<p>W naszym klimacie bóle i zapalenia stawów są częstą dolegliwością.  Niewłaściwie leczone mogą prowadzić do trwałych ograniczeń ruchu, a  nawet kalectwa. Tradycyjnie stosowane leki przeciwzapalne charakteryzują  się dużą toksycznością, a interwencje chirurgiczne niosą ze sobą ryzyko  przykrych powikłań. Światło spolaryzowane wnosi nowe nadzieje zarówno w  leczeniu, jak i rehabilitacji chorych stawów. Jegoego przenikalność  zależy w dużym stopniu od środowiska, przez które przechodzi. Zwykle  dociera ono do tkanek położonych nie głębiej niż 3 cm, ale przez tkanki  zmienione zapalnie przenika znacznie głębiej. Może więc z łatwością  dotrzeć do wnętrza chorego stawu i wpływać na jego głębokie struktury.  Energia światła spolaryzowanego chroni błonę maziową wyściełającą  wewnętrzną powierzchnię stawów przed rozwojem zmian degeneracyjnych.  Zanik błony maziowej spowodowany nawracającymi, długotrwałymi procesami  zapalnymi jest odpowiedzialny za powstawanie deformacji i usztywnień  stawów. Naświetlanie chorych stawów wykazuje wysoką skuteczność  terapeutyczną, co potwierdza bogata dokumentacja kliniczna. Zabiegi te  stosowane są z dużym powodzeniem w kilku ośrodkach rehabilitacyjnych w  Polsce. Pozwalają one już po kilku seansach znacząco zmniejszyć ból i  poprawić ruchomość stawu. Przyspieszają one także wchłanianie wysięku w  chorym stawie bez konieczności interwencji chirurgicznej. Dobre wyniki  leczenia i ich całkowite bezpieczeństwo stworzyły podstawy do promowania  tej metody w leczeniu ambulatoryjnym, w warunkach domowych i to nie  tylko w okresie zaostrzeń, ale również w trakcie długiej rehabilitacji.  Moim zdaniem lampy emitujące światło spolaryzowane powinny znaleźć ważne  miejsce na liście niezbędnych sprzętów rehabilitacyjnych, tym bardziej,  że okazuje się ona bardzo skuteczna w leczeniu innych, mniej groźnych  dolegliwości, takich jak bóle mięśniowe, czy zapalenie korzonków  nerwowych.</p>
<h2>Bóle kręgosłupa</h2>
<p>Bóle kręgosłupa są jedną z najczęstszych dolegliwości układu kostno &#8211;  stawowego. Występują one głównie u ludzi starszych i towarzyszą zmianom  zwyrodnieniowym trzonów kręgów i krążków międzykręgowych, tzw. dysków.  Dochodzi wówczas do ucisku na okoliczne nerwy i może prowadzić do  powstania trwałych skrzywień osi kręgosłupa, zwanych skoliozą. Światło  spolaryzowane nie tylko łagodzi ból, ale przede wszystkim poprawia  elastyczność krążków międzykręgowych i mineralizację tkanki kostnej  kręgów. Działa więc rewitalizująco na struktury kręgosłupa oraz  zapobiega nasilaniu się osteoporozy. Należy jednak pamiętać, że w każdym  przypadku powinna jej towarzyszyć właściwa rehabilitacja.</p>
<h2>Choroby dzieci</h2>
<p>Zastosowanie emiterów światła spolaryzowanego w pediatrii otwiera  znacznie szersze możliwości terapeutyczne. Wynikają one z różnic w  budowie anatomicznej skóry dziecka. Cienka warstwa tkanki podskórnej  sprawia, że wiązka światła z łatwością dociera do większości punktów  akupunktury i może zastąpić laseropunkturę. W dodatku naświetlanie jest  przyjemne, bezbolesne i całkowicie bezpieczne. Na uwagę zasługuje przede  wszystkim okolica okołokręgosłupowa. Znajdują się tam punkty  akupunktury odpowiadające za odruch skórno-trzewny przewodzony przez  drogi wegetatywnego układu nerwowego. Odbierają one i wysyłają sygnały  do wszystkich narządów naszego organizmu. Układ wegetatywnych odruchów  skórno-trzewnych jest bardzo wrażliwy na zmiany w otaczających go  tkankach. Światło spolaryzowane poprawia najprawdopodobniej komunikację w  obrębie jego struktur właśnie poprzez przywrócenie równowagi w  otaczającym je środowisku. W ten sposób, poprzez naświetlanie  odpowiedniej okolicy możemy wysyłać impuls terapeutyczny do odległych  obszarów ciała. Dla przykładu, naświetlanie okolicy międzyłopatkowej  leczy choroby oskrzeli i płuc, okolicy lędźwiowej – choroby nerek itd.,  itd. zgodnie zasadami fizjologii człowieka. Możemy również kierować  światło na punkty ulokowane poza okolicą kręgosłupową, kierując się  zasadami medycyny chińskiej.</p>
<p>Skuteczność takiego postępowania potwierdzają coraz liczniejsze  obserwacje kliniczne, prowadzone u pacjentów ambulatoryjnych. Generalnie  obowiązuje zasada, że im młodsze jest dziecko, tym efekt leczenia jest  lepszy. Należy jednak pamiętać, iż w ostrych zakażeniach stan chorego  dziecka może szybko ulec niebezpiecznemu pogorszeniu, ponieważ jego  układ obronny nie jest jeszcze dojrzały. Dlatego w ostrych infekcjach  naświetlanie jest jedynie leczeniem uzupełniającym i w żadnym razie nie  zastępuje konieczności leczenia antybiotykiem.</p>
<h2>Infekcje u dorosłych</h2>
<p>Skuteczność światła spolaryzowanego w leczeniu infekcji u dorosłych  nie jest tak spektakularna jak w przypadku dzieci. Wynika to oczywiście z  budowy skóry dorosłego. Czynnikiem ograniczającym jest tutaj grubość  tkanki podskórnej. Im bardziej pacjent jest otyły, tym gorzej będzie  reagował na leczenie. Jednakże u osób szczupłych warto jest tę metodę  wykorzystać, tym bardziej, że infekcje u osób dojrzałych przebiegają  wolniej i nie wiążą się z tak dużym ryzykiem szybkiego rozwoju groźnych  powikłań, jak u dzieci. W przypadku braku poprawy jest więc czas na  zmianę sposobu leczenia.</p>
<h2>Odmładzanie</h2>
<p>Każda komórka naszego organizmu żyje dzięki umiejętności wytwarzania  energii. Produkcja energii odbywa się na drodze skomplikowanych reakcji  biochemicznych. Substraty konieczne dla prawidłowego przebiegu tych  reakcji dostarczane są z zewnątrz poprzez złożoną strukturę błon  komórkowych. W ten sam sposób komórka pozbywa się odpadów  metabolicznych, zagrażających jej bezpieczeństwu. Oba procesy  pochłaniają część produkowanej przez nią energii. Sprawny przebieg  wydalania i wchłaniania pozwala komórce zachować właściwą równowagę  energetyczną i bronić się przed naporem uszkadzających czynników  środowiska. Jest to również warunek jej prawidłowej aktywności  biologicznej i zdolności do podziału. W miarę starzenia się energia  wytwarzana jest w mniejszych ilościach, co powoduje, że biologiczna  aktywność komórek obniża się. W końcu komórka nie jest w stanie ochronić  nienaruszalności swoich struktur i umiera. Jeżeli wyobrazimy sobie, że  komórki są połączone w zespoły, które z kolei tworzą złożone struktury  naszych tkanek, łatwo jest zrozumieć, że wraz ze starzeniem się komórek,  starzeją się również nasze tkanki.</p>
<p>Elastyczność skóry zależy zawartości włókien kolagenu. U ludzi  młodych skóra jest bogato ukrwiona i zawiera duże ilości kolagenu. W  czasie starzenia się zmniejsza się liczba włosowatych naczyń  krwionośnych w tkance podskórnej. Powoduje to gorsze ukrwienie  znajdujących się tam komórek, między innymi, produkujących kolagen  fibroblastów. Prowadzi to w konsekwencji do zmniejszonej produkcji  kolagenu, czego wyrazem jest zwiotczenie skóry. Światło spolaryzowane  wywołuje niezwykły efekt biostymulacji w postaci odtworzenia sieci  zniszczonych naczyń krwionośnych oraz zwiększenia produkcji kolagenu  przez fibroblasty. Niesie ono ze sobą energię, która przywraca  starzejącym się komórkom młodzieńczą aktywność. W ten sposób, stopniowo  zwiększa się zawartość kolagenu w skórze, i wzrasta jej elastyczność.  Odmłodzenie komórek odmładza tkankę i&#8230; zmarszczki spłycają się.</p>
<p>Z każdym rokiem pojawiają się nowe zalecenia dla leczenia światłem  spolaryzowanym. Przyszłość medycyny, moim zdaniem, będzie należała do  biofizyki. Już dzisiaj, wskazania do stosowania emiterów światła  spolaryzowanego są tak szerokie, że śmiało można go uznać je sprzęt,  który powinien się znaleźć w wyposażeniu każdego współczesnego domu.</p>
<p>Zapamiętaj!</p>
<p>Udokumentowane klinicznie wskazania do stosowania leczenia światłem spolaryzowanym:</p>
<ul>
<li>Bliznowce</li>
<li>Bóle kręgosłupa</li>
<li>Bóle mięśniowe</li>
<li>Bóle neuralgiczne</li>
<li>Choroba Burgera</li>
<li>Choroby stawów</li>
<li>Cukrzyca</li>
<li>Dermatozy</li>
<li>Dyskopatie</li>
<li>Oparzenia</li>
<li>Pielęgnacja ran pooperacyjnych</li>
<li>Skłonność do zakrzepów</li>
<li>Starzenie się skóry</li>
<li>Trudno gojące się owrzodzenia</li>
<li>Zapalenie korzonków nerwowych</li>
<li>Żylaki</li>
</ul>
<div>
<p><strong>Zjawisko biostymulacji związane jest z polaryzacją światła i polega na:</strong></p>
<ul>
<li>Wzmocnieniu lokalnych procesów obronnych, czyli aktywacji odporności komórkowej i humoralnej.</li>
<li>Przyspieszeniu gojenia, dzięki lokalnie zwiększonej produkcji kolagenu i odbudowie zniszczonej warstwy naskórka.</li>
<li>Poprawie lokalnego krążenia krwi, dzięki powstawaniu włosowatych naczyń krwionośnych w obrębie naświetlanego obszaru.</li>
</ul>
<p><em>Dr Bożena Ryczkowska</em></p>
<p><em> </em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/leczenie-swiatlem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cztery kroki do radości, sukcesu i samorealizacji</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/10/21/cztery-kroki-do-radosci-sukcesu-i-samorealizacji/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/10/21/cztery-kroki-do-radosci-sukcesu-i-samorealizacji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2011 09:05:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Autorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Bożena Ryczkowska]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Cykle natury]]></category>
		<category><![CDATA[Dla Ciała]]></category>
		<category><![CDATA[Dla Ducha]]></category>
		<category><![CDATA[Dla Umysłu]]></category>
		<category><![CDATA[Poznaj swoją chorobę]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Ruch]]></category>
		<category><![CDATA[Wczasy Lecznicze]]></category>
		<category><![CDATA[Źródła choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Źródła zdrowia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/?p=711</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym cyklem warsztatów terapeutycznych: Przygnębieniu i „dołom” stop. Cztery kroki do radości, sukcesu i samorealizacji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym cyklem warsztatów terapeutycznych: <a title="Cztery kroki do radości, sukcesu i samorealizacji" href="index.php/wczasy-lecznicze/cztery-kroki-do-radosci-sukcesu-i-samorealizacji/">Przygnębieniu i „dołom” stop. Cztery kroki do radości, sukcesu i samorealizacji</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/10/21/cztery-kroki-do-radosci-sukcesu-i-samorealizacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Homeopatia dla dzieci</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/20/homeopatia-dla-dzieci/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/20/homeopatia-dla-dzieci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2011 14:37:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akademia Świadomego Leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gabinet]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Poznaj swoją chorobę]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/?p=609</guid>
		<description><![CDATA[Akademia Świadomego Leczenia zaprasza na szkolenie w zakresie stosowania leków homeopatycznych u dzieci. Leki te dostępne w aptekach bez recept są znakomitym sposobem pierwszej reakcji na pojawiającą się infekcję lub inna ostrą dolegliwość. Kiedy i do którego momentu możemy te leki bezpiecznie stosować zamiast antybiotyków i innych chemicznych środków, a także jak dobierać, łączyć i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Akademia Świadomego Leczenia zaprasza na szkolenie w zakresie stosowania leków homeopatycznych u dzieci. Leki te dostępne w aptekach bez recept są znakomitym sposobem pierwszej reakcji na pojawiającą się infekcję lub inna ostrą dolegliwość.<span id="more-609"></span> Kiedy i do którego momentu możemy te leki bezpiecznie stosować zamiast antybiotyków i innych chemicznych środków, a także jak dobierać, łączyć i dawkować, dowiecie się Państwo w czasie wykładów, które będą się odbywały w moim gabinecie w Warszawie, przy ul. Koprzywiańskiej 37. Koszt jednorazowy wykładu wynosi 30 zł. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc proszę o zgłoszenie chęci uczestnictwa tel. 500-055-358 lub 22-612-31-81, albo drogą poczty elektronicznej <a href="boz&#101;&#110;&#x61;&#x72;&#x79;&#x63;zko&#119;&#115;&#x6b;&#x61;&#x40;&#x6e;atu&#114;&#97;&#x6c;&#x6e;&#x61;&#x6d;edy&#99;&#121;&#x6e;&#x61;&#x2e;&#x70;l">boz&#101;&#110;&#x61;&#x72;&#x79;&#x63;zko&#119;&#115;&#x6b;&#x61;&#x40;&#x6e;atu&#114;&#97;&#x6c;&#x6e;&#x61;&#x6d;edy&#99;&#121;&#x6e;&#x61;&#x2e;&#x70;l</a>.</p>
<p>Serdecznie zapraszam.<br />
Bożena Ryczkowska</p>
<h2>Program szkolenia:</h2>
<ul>
<li>Gorączka i grypa</li>
<li>Katar i zapalenie zatok</li>
<li>Ból gardła i angina</li>
<li>Ból ucha</li>
<li>Kaszel</li>
<li>Kolka niemowlęca i bóle brzucha</li>
<li>Biegunka i wymioty</li>
<li>Zaparcia i wzdęcia</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/20/homeopatia-dla-dzieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Joga na Gocławku &#8211; Medyczne oblicze jogi</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/20/joga-na-goclawku-medyczne-oblicze-jogi/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/20/joga-na-goclawku-medyczne-oblicze-jogi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2011 14:23:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Dla Ciała]]></category>
		<category><![CDATA[Dla Ducha]]></category>
		<category><![CDATA[Dla Umysłu]]></category>
		<category><![CDATA[Joga]]></category>
		<category><![CDATA[Ruch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/?p=602</guid>
		<description><![CDATA[Serdecznie zapraszam do udziału w gimnastyce leczniczej wg zasad hatha joga. Zajęcia odbywają się w każdy wtorek w godz. 19.00 – 20.30 w Szkole Podstawowej nr 215, w Warszawie, przy ul. Kwatery Głównej (róg Szaserów) &#8211; poniżej mapa dojazdu. Pokaż na większej mapie Codzienna praktyka proponowanych przeze mnie ćwiczeń to najtańszy i najbardziej skuteczny sposób [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Serdecznie zapraszam do udziału w gimnastyce leczniczej wg zasad hatha joga. Zajęcia odbywają się w każdy wtorek w godz. 19.00 – 20.30 w Szkole Podstawowej nr 215, w Warszawie, przy ul. Kwatery Głównej (róg Szaserów) &#8211; poniżej mapa dojazdu. <span id="more-602"></span><br />
<small> </small></p>
<p><small> </small></p>
<p style="text-align: center; margin-top: -20px;"><small> <a style="color: #0000ff; text-align: right;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=203736172304680697120.0004ad603db90dd918c0e&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;vpsrc=6&amp;ll=52.24391,21.113319&amp;spn=0.004598,0.00912&amp;z=16&amp;source=embed">Pokaż na większej mapie</a></small></p>
<p>Codzienna praktyka proponowanych przeze mnie ćwiczeń to najtańszy i najbardziej skuteczny sposób leczenia. Ćwiczenia te działają nie tylko uzdrawiająco, i odmładzają organizm, ale również są najlepszym sposobem uwolnienia się od stresu i nerwic. Może je wykonywać każdy, niezależnie od wieku i kondycji fizycznej. Ćwiczymy boso, na własnej macie, w wygodnym, niekrępującym ruchów,  stroju. Osoby dojeżdżające samochodem proszę o przynoszenie ze sobą dwóch koców.</p>
<p>Na pierwsze zajęcia proszę zabrać ze sobą dokumentację medyczną, oczywiście, o ile ją Państwo posiadacie.</p>
<p>Zapraszam wszystkich do wspólnych ćwiczeń. Przyjdźcie i sprawdźcie, jak to działa. Pierwsze zajęcia są bezpłatne.</p>
<p>Zapraszam<br />
Bożena Ryczkowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/20/joga-na-goclawku-medyczne-oblicze-jogi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odporność &#8211; wzmocnienie</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/19/odpornosc-wzmocnienie/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/19/odpornosc-wzmocnienie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Sep 2011 15:22:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologiczny zegar]]></category>
		<category><![CDATA[Bożena Ryczkowska]]></category>
		<category><![CDATA[Cykle natury]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Poznaj swoją chorobę]]></category>
		<category><![CDATA[Probiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Ruch]]></category>
		<category><![CDATA[Zioła]]></category>
		<category><![CDATA[Źródła choroby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/?p=597</guid>
		<description><![CDATA[Jesienne chłody i deszcze sprzyjają infekcjom, zwłaszcza wirusowym. Jeżeli zdarzają się one często, mówimy o osłabionej odporności organizmu. Chociaż to określenie z medycznego punktu widzenia nie jest precyzyjne, oddaje istotę problemu. Na szczęście można temu zjawisku łatwo i skutecznie zapobiegać. Wystarczy zmienić sposób żywienia, pić zioła i okresowo stosować preparaty probiotyczne, dostępne bez recept w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesienne chłody i deszcze sprzyjają infekcjom, zwłaszcza wirusowym. Jeżeli zdarzają się one często, mówimy o osłabionej odporności organizmu.<span id="more-597"></span> Chociaż to określenie z medycznego punktu widzenia nie jest precyzyjne, oddaje istotę problemu. Na szczęście można temu zjawisku łatwo i skutecznie zapobiegać. Wystarczy zmienić sposób żywienia, pić zioła i okresowo stosować preparaty probiotyczne, dostępne bez recept w aptekach. Podstawowa linia obrony naszego organizmu zlokalizowana jest w obszarze jelit. Tam znajdują się największe skupiska komórek układu obronnego, wyspecjalizowanych w unieszkodliwianiu zakaźnych intruzów. Dzieję się tak, dlatego, że przewód pokarmowy stanowi największy obszar naszego kontaktu ze środowiskiem. U dorosłego człowieka stanowi on około 400 m kwadratowych powierzchni nieustannie narażanej na kontakt ze światem zewnętrznym. Znajdują się tam największe siły obronne wyszkolone w tzw. odpowiedzi nieswoistej, czyli w unieszkodliwianiu i zabijaniu wirusów i obcych mikroorganizmów. Siła i skuteczność działania naszych sił obronnych zależy od kondycji komórek immunologicznie kompetentnych oraz od właściwego rozpoznania wroga. Rolę zwiadowców pełnią bakterie probiotyczne, które podpowiadają, kogo należy atakować, a kogo oszczędzić. Wystarczy zaburzenie równowagi w jednym z tych elementów, żeby nasza naturalna samoobrona obniżyła się. Najczęstszym powodem nieprawidłowej aktywności komórek immunologicznie kompetentnych jest stres. Wpływa on niekorzystnie na efektywność komórkowej odpowiedzi immunologicznej, a więc właśnie na odpowiedź nieswoistą. Sprzyja to infekcjom wirusowym i grzybiczym, dla których jest ona podstawową bronią w tych zakażeniach. Stres może dotykać każdego, niezależnie od wieku. Walka ze stresem jest jednym z istotnych elementów podnoszenia odporności organizmu. Najbardziej skuteczną metodą jest, w mojej ocenie, praktyka hatha jogi, niestety nie nadaje się dla dzieci. Stres jest tematem terapeutycznie trudnym i nie zawsze udaje się go skutecznie wyeliminować. Dużo łatwiej jest przywrócić właściwe rozpoznawanie zagrożeń przez komórki  immunologicznie kompetentne poprzez odbudowę prawidłowej mikroflory przewodu pokarmowego. Bardzo często wystarcza to dla istotnego wzmocnienia odporności organizmu. Kluczową rolę pełnią bakterie probiotyczne, które są szczególnie wrażliwe na leki oraz coraz obficiej obecną w żywności chemię spożywczą. Słodycze, większość gotowych produktów o wydłużonym terminie ważności, wędliny i przyprawy zawierające glutaminian sodu to żywieniowe bomby chemiczne pustoszące kolonie bakterii probiotycznych. Jeżeli chcemy wzmocnić procesy obronne organizmu należy wyeliminować te produkty z jadłospisu i ograniczyć zażywanie leków. W zamian wprowadzić do żywienia dużo warzyw, zwłaszcza słodkich, a w codziennej diecie na stałe umieścić zupę domową (oczywiście bez kostek rosołowych i vegety) oraz dużą porcję kaszy jaglanej. Kasza jaglana pozyskiwana z prosa zawiera dużo tryptofanu, co wpływa termostabilizująco czyli ogrzewa nasz organizm i zapobiega przeziębieniom. Niegdyś, właśnie z tego powodu była ona zalecana dzieciom oraz ludziom starym, którzy jesienią i zimą cierpieli z powodu bólów stawów. Ponadto, jesienno – zimowe posiłki powinny być ciepłe. Ciepłe potrawy warzywne dostarczą także błonnika, którym odżywiają się bakterie probiotyczne. Zimne sałatki, surówki i kanapki wychładzają organizm i powinny dominować wyłącznie podczas letnich upałów.</p>
<p>Wzmacnianie odporności przebiega znacznie szybciej i skuteczniej, jeżeli do właściwego odżywiania się dodamy zioła i preparaty probiotyczne. Zioła, czyli rośliny lecznicze dzięki zawartości łatwo przyswajalnych witamin, soli mineralnych, rozpuszczalnej krzemionki działają na nasz organizm niezwykle szeroko. Poprawiają przemianę materii, ułatwiają usuwanie szkód wyrządzonych przez choroby, stymulują wytwarzanie substancji o działaniu przeciwwirusowym, odbudowują prawidłową strukturę tkanki łącznej. Związki hamujące rozwój bakterii chorobotwórczych i grzybów zawarte w roślinach leczniczych nie niszczą zamieszkujących nasz organizm pożytecznych drobnoustrojów. Innymi słowy nie naruszają one prawidłowego ekosystemu mikroflory jelitowej, a wręcz przeciwnie przywracają w nim zaburzoną równowagę. Jest to ogromnie ważne dla prawidłowej czynności naszego układu obronnego. Mieszanki ziołowe stwarzają bakteriom probiotycznym warunki do kolonizacji jelit. Ja stosuje mieszanki oparte na własnej recepturze. W przypadku nawracających zakażeń wirusowych zalecam mieszankę nr 1.</p>
<p>Koniecznym elementem w przywracaniu prawidłowej odporności jest zastosowanie probiotyków. Probiotyk jest preparatem zawierającym żywe kultury takich bakterii jelitowych, których obecność wpływa korzystnie na przywrócenie równowagi w całym ekosystemie flory jelit. Stosowanie probiotyków staje się coraz bardziej popularne. Istnieją dwie istotne zasady przy ocenie jakości preparatów probiotycznych. Najważniejsza z nich dotyczy dawki. Dobry probiotyk musi w jednej dawce zawierać przynajmniej 1 miliard bakterii. Im bakterii jest więcej, tym wyższa jest skuteczność leku i rzadsza sugerowana częstotliwość dawki. Dlatego preparaty zawierające w jednorazowej dawce 10 miliardów bakterii szybciej ujawniają swoja siłę terapeutyczną i można stosować je rzadziej, na przykład 1 x dziennie.</p>
<p>Druga zasada w ocenie jakości probiotyków dotyczy rodzaju i ilości zawartych w nim szczepów bakterii. Wynika to z synergizmu działania różnych gatunków bakterii. Jedne z nich łatwiej kolonizują nabłonek jelitowy, inne wykazują silniejszą aktywność przeciwbakteryjną, jeszcze inne regulują procesy trawienia i przemiany materii, ale ich wzajemne oddziaływanie stwarza lepsze warunki do rozwoju wszystkim szczepom tych drobnoustrojów. Dlatego też w przewlekłej zwłaszcza terapii skuteczniejsze są takie preparaty, które zawierają kilka, a nie jeden szczep bakterii. Szczególnie istotne jest, aby preparat obejmował swoim składem zarówno szczepy Lactobacillus jak i Bifidobacterium.</p>
<p>Kolejnym dość ważnym elementem oceny probiotyku jest docelowa aktywność biologiczna bakterii. Wspomniałam wcześniej, że bakterie probiotyczne są niezwykle wrażliwe na niekorzystne warunki środowiska jelit. Innymi słowy łatwo je zniszczyć poprzez stosowanie leków, przede wszystkim antybiotyków. W tym celu bakterie zastosowane w tych preparatach są specjalnie uodporniane na działanie większości stosowanych antybiotyków, a także zamykane w kapsułkach, które chronią je przed działaniem kwaśnego środowiska żołądka i działaniem kwasów żółciowych. Ponieważ działanie tych naturalnych soków trawiennych nasila się po posiłku, probiotyki powinno się przyjmować na czczo. Niewłaściwe żywienie, zwłaszcza produkty zawierające dużą dawkę chemii spożywczej także mogą ograniczyć namnażanie się bakterii probiotycznych. Przypominam, że energię do życia czerpią one z trawienia wielocukrów roślinnych. Jeśli więc nie dostarczamy im odpowiedniej dziennej dawki warzyw, owoców i kasz doprowadzimy do wygłodzenia kolonii bakterii probiotycznych i stopniowego ich zanikania.</p>
<p>Na zakończenie należy podkreślić, że nie istnieje żaden pojedynczy „cudowny” lek podnoszący odporność. Wśród wielu przyczyn obniżenia naszej odporności najważniejsze są:</p>
<ul>
<li>Złe odżywianie</li>
<li>Stres</li>
<li>Nadużywanie leków i używek</li>
</ul>
<p>Bożena Ryczkowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/09/19/odpornosc-wzmocnienie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Leki przeciwgrypowe</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/08/11/leki-przeciwgrypowe/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/08/11/leki-przeciwgrypowe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Aug 2011 13:05:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akademia Świadomego Leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Szałkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Homeopatia]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Probiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Ruch]]></category>
		<category><![CDATA[Zioła]]></category>
		<category><![CDATA[Źródła choroby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/?p=592</guid>
		<description><![CDATA[Pomimo że do sezonu jesiennych słot mamy jeszcze trochę czasu, wiele osób kupuje leki przeciwgrypowe. Warto przyjrzeć się lekom dostępnym w aptekach. W skład leków „łagodzących objawy grypy” wchodzą głównie: Paracetamol Ibuprofen Chlorowodorek pseudoefedryny Chlorowodorek fenylefryny Deksmetorfan Przyjrzyjmy się bliżej tym związkom chemicznym, głównie ich działaniom niepożądanym i przeciwwskazaniom. PARACETAMOL IBUPROFEN Należą do grupy NLPZ- [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pomimo że do sezonu jesiennych słot mamy jeszcze trochę czasu, wiele osób kupuje leki  przeciwgrypowe.<br />
Warto przyjrzeć się lekom dostępnym w aptekach.<span id="more-592"></span><br />
W skład leków „łagodzących objawy grypy” wchodzą głównie:</p>
<ul>
<li>Paracetamol</li>
<li>Ibuprofen</li>
<li>Chlorowodorek pseudoefedryny</li>
<li>Chlorowodorek fenylefryny</li>
<li>Deksmetorfan</li>
</ul>
<p>Przyjrzyjmy się bliżej tym związkom chemicznym, głównie ich działaniom niepożądanym i przeciwwskazaniom.</p>
<h3>PARACETAMOL  IBUPROFEN</h3>
<p>Należą do grupy NLPZ- nieopioidowych leków przeciwzapalnych , przeciwbólowych i<br />
przeciwgorączkowych.<br />
W kontekście poniżej wymienionych substancji można powiedzieć że działają leczniczo.</p>
<p>Przeciwwskazania:</p>
<ul>
<li> nie powinny być stosowane w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy</li>
<li> w astmie</li>
<li> w skazie krwotocznej</li>
<li>w ciężkich schorzeniach wątroby</li>
<li> w ostatnich tygodniach ciąży z powodu zagrożenia związanego z zamknięciem przewodu tętniczego Botalla</li>
</ul>
<p>Interakcje:</p>
<ul>
<li> z glukokortykosteroidami zwiększają niebezpieczeństwo powikłań żołądkowo-jelitowych, gdyż w     trakcie gojenia się owrzodzeń wyzwolonych przez NLZP dochodzi do wzmożonej indukcji COX-2, która pod wpływem glukokortkosteroidów ulega zahamowaniu</li>
<li> zmniejszają moczopędne działanie saluretyków (ważne w chorobie nadciśnieniowej)</li>
<li> nasilają działanie hipoglikemiczne doustnych leków przeciwcukrzycowych</li>
<li> spowalniają eliminację metotreksatu tym samym zwiększają jego toksyczność</li>
<li> zmniejszają wydalanie jonów litu</li>
<li> osłabiają działanie przeciwzakrzepowe pochodnych kumaryny</li>
<li> zmniejszają efekt antyhipertensyjny leków przeciwnadciśnieniowych, szczególnie z grupy inhibitorów ACE (konwertazy angiotensyny)</li>
</ul>
<h3>CHLOROWODOREK PSEUDOEFEDRYNY</h3>
<p><strong>Sympatykomimetyk</strong><br />
Działa podobnie do adrenaliny, ośrodkowo słabiej od efedryny i amfetaminy.<br />
Działa na receptory alfa-adrenargiczne w błonie śluzowej nosa i dróg oddechowych co prowadzi do zwężenia naczyń. Zmniejsza obrzęk błony śluzowej nosa, zmniejsza przekrwienie tkanek nosa i obrzęk w obrębie błony śluzowej w efekcie zwiększa drożność dróg oddechowych nosa.</p>
<p>Działania niepożądane:</p>
<ul>
<li> bóle głowy</li>
<li> nudności</li>
<li> drgawki</li>
<li> tachykardia</li>
<li> wzrost ciśnienia tętniczego</li>
<li> udar mózgu</li>
</ul>
<p>Interakcje:</p>
<ul>
<li> z innymi sympatykomimetykami np. fenylefryną</li>
<li> z lekami hipotensyjnymi lub moczopędnymi stosowanymi przeciwnadciśnieniowo powodują obniżenie działania hipotensyjnego</li>
<li> hamuje działanie beta-adrenolityków powodując wzrost ciśnienia tętniczego, bradykardię, możliwość bloku serca</li>
<li> z lewodopą – możliwość bloku serca</li>
<li> z hormonami tarczycy wzrasta ryzyko niewydolności serca</li>
<li> w cukrzycy powoduje wzrost stężenie glukozy we krwi</li>
<li> w jaskrze powoduje zaostrzenie objawów</li>
<li> przerost gruczołu krokowego- ryzyko zatrzymania moczu</li>
</ul>
<p>Ministerstwo Zdrowia w ramach nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, proponuje ograniczenie sprzedaży  pseudoefedryny do 720 miligramów przy jednorazowym zakupie.<br />
Projekt trafił do sejmowej Komisji Zdrowia.<br />
Przyczynkiem do takiego działania był fakt że Czesi wykupują  z polskich aptekach  preparaty zawierające pseudoefedrynę  i produkują z nich masowo  narkotyk – metamfetaminę.<br />
Czy tylko Czesi?</p>
<h3>CHLOROWODOREK  FENYLEFRYNY</h3>
<p><strong>Sympatykomimetyk</strong><br />
Budową zbliżony do epinefryny i efedryny ale o dłuższym czasie działania.<br />
Selektywnie pobudza receptor alfa1-adrenergiczny.<br />
Silnie obkurcza śluzówkę i naczynia obwodowe . Zastosowanie podobne do chlorowodorku<br />
pseudoefedryny.<br />
Do niedawna stosowany jedynie w farmakologii doświadczalnej jako swoisty agonista receptora<br />
alfa1<br />
Działania i interakcje jak w chlorowodorku pseudoefedryny.<br />
Oba związki należy bardzo ostrożnie stosować u osób z nadciśnieniem tętniczym i nadczynnością tarczycy.</p>
<p>Mechanizm działania tych związków w obrębie błony śluzowej nosa jest atrakcyjny zarówno dla pacjenta- szybkie zahamowanie wycieku  jak i producenta leku- wysoka sprzedaż.<br />
Pamiętajmy jednak, że zahamowanie wycieku z nosa nie jest równoznaczne z zahamowaniem wycieku w ogóle.<br />
To trochę tak jakbyśmy chcieli zatrzymać kapanie wody z kranu wkładając doń korek.<br />
Owszem nie będzie kapało ale przyczyna pozostała i wyciek również.<br />
W naszym przypadku ten zahamowany objawowo wyciek gromadzi się w zatokach co skutkuje<br />
chronicznym zapaleniem zatok w najlepszym przypadku zdaniem homotoksykologii jest to przyczyna nowotworzenia.</p>
<h3>DEKSTROMETORFAN</h3>
<p>Pochodna alkaloidów opium o działaniu przeciwkaszlowym.<br />
W wyższych dawkach działa na receptory opioidowe stąd bywa chętnie przedawkowywany.</p>
<p>Hamowanie odruchu kaszlu jest  niebezpieczne w przypadku kaszlu mokrego gdyż pozostająca w pęcherzykach płucnych wydzielina powoduje namnażanie bakterii co prowadzi do nawracających infekcji górnych dróg oddechowych.</p>
<p>Działania niepożądane:</p>
<ul>
<li> w obrębie układu nerwowego:  pobudzenie, niezborność ruchowa, chronicznie zmęczenie,</li>
<li> wzmożone napięcie mięśniowe, zawroty głowy, halucynacje</li>
<li> układ pokarmowy:  nudności, wymioty, zaparcia, suchość w ustach</li>
<li> tachykardia (przyspieszona akcja serca)</li>
</ul>
<p>Interakcje:</p>
<ul>
<li> może zwiększyć działanie inhibitorów MAO (leków działających depresyjnie na ośrodkowy układ</li>
<li> nerwowy), alkoholu i leków zapierających</li>
<li> leki takie jak amidaron, haloperidol, propafenon, chinidyna,fluoksetyna, wenlafaksyna, risperidon</li>
<li> mogą zwiększać stężenie dekstrometorfanu we krwi</li>
<li> podawany jednocześnie z NLPZ  lub lidokainą potęguje ich działanie</li>
</ul>
<p>Powyższa lista naturalnie nie wyczerpuje listy substancji „ poprawiających nasze samopoczucie” w czasie infekcji grypowej.</p>
<p>Proszę pamiętać że wiele leków posiadających różne nazwy handlowe ma podobny bądź identyczny skład ilościowy i jakościowy.<br />
Firma farmaceutyczna zawsze  nadaje swojemu produktowi  własną nazwę handlową żeby odróżnić go  od innych obecnych już na rynku leków.<br />
Decydując się na samodzielną  kurację, może się zdarzyć że zwiększycie Państwo dawki  tych samych substancji. Bywa że są to substancje silnie działające.<br />
Ich działanie się spotęguje. Zwielokrotnieniu ulegną również ich działania niepożądane.</p>
<p>Tak na przykład pacjenci z nadciśnieniem tętniczym, zażywając w nadmiarze zawarte w lekach przeciwgrypowych substancje obkurczające naczynia, mogą spowodować  znaczny wzrost ciśnienia tętniczego.<br />
Jeśli naczynia są nie w pełni drożne  z powodu agregacji  blaszek miażdżycowych może to skutkować  udarem lub zawałem mięśnia sercowego.<br />
Należy również mieć dystans do dawek zalecanych przez producenta. Nie dla wszystkich pacjentów są one prawdziwe.<br />
Kupując lek sprawdźcie Państwo  jego skład i dawkowanie.<br />
Poinformujcie w aptece jakie leki zażywacie na stałe bądź doraźnie.<br />
Zapytajcie farmaceutę, czy lek, który chcecie Państwo zażyć  nie będzie bardziej szkodził niż pomagał.</p>
<p>Mgr farm. Beata Szałkiewicz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/08/11/leki-przeciwgrypowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe zdjęcia w galerii</title>
		<link>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/07/27/nowe-zdjecia-w-galerii/</link>
		<comments>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/07/27/nowe-zdjecia-w-galerii/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jul 2011 14:12:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Galeria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://medycyna-integracyjna.pl/?p=581</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy do odwiedzenia uaktualnionej galerii, a w niej m.in. zdjęcia z domu, okolic oraz koncertu, który odbył się 24 lipca 2011 w Skomacku Wielkim.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszamy do odwiedzenia uaktualnionej galerii, a w niej m.in. zdjęcia z <a href="index.php/galeria/wnetrza/">domu</a>, <a href="index.php/galeria/okolica/">okolic</a> oraz <a href="index.php/galeria/koncert-24-07-2011/">koncertu</a>, który odbył się 24 lipca 2011 w Skomacku Wielkim.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://medycyna-integracyjna.pl/index.php/2011/07/27/nowe-zdjecia-w-galerii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

